Refleksje na każdy dzień – pozwalają lepiej zrozumieć siebie, swoje uczucia i myśli,
dostarczają motywacji i pomagają w samodoskonaleniu, są formą medytacji.
- Refleksje na dzień 6 lutego
CODZIENNE REFLEKSJE
MIEJSCE SPOTKANIA
Dlatego też Drugi Krok jest punktem, w którym wszyscy się spotykamy, ateista i odszczepieniec od wiary – przy tym Kroku wszyscy możemy podać sobie ręce.
12 kroków i 12 tradycji, str. 35Czuję, że Bóg natchnął sobą program AA i że jest On obecny na każdym naszym mitingu. Widzę, wierzę i wiem, że AA działa, ponieważ się dziś nie napiłem. Idąc na miting AA, powierzam moje życie opiece Boga i Wspólnoty. Skoro Bóg mieszka w moim sercu i przemawia do mnie poprzez innych ludzi, to widocznie i ja winienem być Jego posłańcem.
Trzeba, bym odczytywał Jego wolę, stosując w życiu zasady duchowe – uzdrowi to mój umysł i ducha i czyni mnie trzeźwym emocjonalnie.
JAK TO WIDZI BILL – str. 37
Serce przepełnione wdzięcznością
Jedno z ćwiczeń, które stosuję, polega na tym, że staram się sporządzić kompletny wykaz błogosławieństw, które mnie spotkały, i należycie przyjąć rozliczne dary, które przypadły mi w udziale – zarówno materialne, jak i duchowe. W ten sposób próbuję osiągnąć stan radosnej wdzięczności. Systematyczne rozmyślanie nad tym i utwierdzanie się w tej wdzięczności sprawia, że w końcu zajmuje ona miejsce typowej dla mnie skłonności do gratulowania sobie postępów, jakie dane mi było uczynić w pewnych sferach mojego życia.
Ze wszystkich sił staram się trzymać prawdy mówiącej, że serce pełne wdzięczności nie pozwala sobie na samozadowolenie i zarozumialstwo. Jeśli po brzegi wypełnia je wdzięczność, to pulsuje ono przelewającą się zeń miłością – najszlachetniejszym uczuciem, jakie znamy.
Grapevine, marzec 1962
DZIEŃ PO DNIU
Widzieć dobro
Piękno naszej duszy lśni na wiele sposobów: największym z nich jest miłość. W duchu miłującej dobroci, każdego dnia usuwana jest odrobina brzydoty; nasza perspektywa życia staje się szersza i głębsza.
W duchu miłości nasze życie staje się świeższe, nasze dusze pokorniejsze; zło wydaje się znikać, a my uczymy się odróżniać grzesznika od grzechu.Czy dostrzegam dobro w ludziach?
Siło wyższa, pozwól mi chodzić w Twojej miłości i widzieć dobro we wszystkim.
Dziś będę szukał dobra w …
SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH
Konkurowanie z innymi. Nowe spojrzenie na rywalizację.
Żyjemy w świecie rozdartym niekończącymi się sporami i rywalizacją. Chociaż współzawodnictwo może być dobrą cechą, widzieliśmy, jak staje się bardzo brzydkie i destrukcyjne. Niektórzy alkoholicy lubią emocje związane z rywalizacją, ale wielu z nas od niej ucieka. Nienawidzimy wszystkiego, co wiąże się z ryzykiem porażki lub może sprawić, że znajdziemy się na drugim miejscu. Czasami nawet czujemy się winni wygranej.
Nie potrzebujemy rywalizacji, która sprawia, że arogancko chełpimy się zwycięstwem lub użalamy się nad sobą w przypadku porażki. Tak naprawdę nie musimy konkurować z innymi w niczym, jeśli naprawdę szukamy wskazówek od naszej Siły Wyższej. Jeśli Bóg kieruje naszym życiem, nie musimy walczyć z innymi o dobro, którego szukamy w życiu. Bóg z przyjemnością daje nam dobre rzeczy pochodzące z Jego Królestwa.
Istnieje pewien rodzaj rywalizacji, który opłaca się w trzeźwości…… rywalizacja z samym sobą. Możemy starać się być lepszymi ludźmi niż byliśmy wczoraj, tydzień temu czy miesiąc temu. Ten rodzaj rywalizacji wymaga umiejętności i wytrzymałości, a także ćwiczeń i treningu. Ale każdy, kto szczerze poszukuje życia duchowego i prawdziwego samodoskonalenia, może je znaleźć w AA.
Dziś nie będę próbował reformować ani zmieniać nikogo poza sobą. Będę pamiętał, że Bóg kieruje wszystkim i skoncentruję się na rywalizacji z osobą, którą kiedyś byłem, pozwalając programowi działać w moim życiu.
ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE
Nie dowiemy się, dopóki nie zaczniemy. – Howard Zinn
Zacznijmy! Niezależnie od tego, czy będzie to praca nad naszym Pierwszym Krokiem, znalezienie sponsora, czy rozmowa z kimś, kogo zraniliśmy – zacznijmy. Wątpliwości pojawią się, jeśli będziemy czekać zbyt długo. Pojawi się strach. Więc zacznijmy. Uczymy się poprzez działanie. Zdrowienie jest dla ludzi czynu. Trzeźwość nie dzieje się tak po prostu. My ją tworzymy. Tworzymy je poprzez pracę nad Krokami i uczenie się z nich. Nigdy w pełni nie zrozumiemy Kroków, jeśli nie będziemy ich stosować. W ten sam sposób nigdy nie nauczymy się, jak mieć przyjaciół, jeśli nie spróbujemy. Więc zadzwoń do swoich przyjaciół, zamiast czekać, aż ktoś do ciebie zadzwoni. Zaczynaj i zaczynaj od nowa. Każdy dzień jest nowym początkiem.Modlitwa na dziś: Siło Wyższa, dziś zaczynam. Zaczynam od prośby o Twoją pomoc i miłość. Bądź ze mną podczas mojego dnia. Pomóż mi pracować nad postępem, a nie perfekcją.
Działanie na dziś: Dziś nie będę siedzieć z boku. Będę działać. Zdecyduję, co zrobić, by zbliżyć się do przyjaciół, rodziny, Siły Wyższej i samego siebie.
JĘZYK WYZWOLENIA
Koniec krzywd
Przed rozpoczęciem procesu zdrowienia, wielu z nas miało trudności ze znalezieniem punktu odniesienia, aby zdefiniować krzywdę i przemoc wyrządzoną w naszym życiu. Możliwe, że kiedy inni źle nas traktowali, uważaliśmy, że to normalne. Być może uważaliśmy, że na to zasługujemy; być może nawet przyciągali nas ludzie, którzy nas źle traktowali.
Musimy uwolnić się od głęboko zakorzenionego przymusu bycia wykorzystywanym i odgrywania roli ofiary. Musimy uwolnić się od potrzeby funkcjonowania w chorych związkach i szkodliwych układach w pracy, w miłości, w rodzinie i w przyjaźni. Zasługujemy na coś więcej. Mamy do tego prawo. Kiedy uwierzymy w nasze prawo do szczęścia, szczęście do nas przyjdzie.
Będziemy walczyć o to prawo; chęć walki sama się w nas pojawi, by wyzwolić się od ucisku i przemocy.Dzisiaj uwolnię się od potrzeby bycia ofiarą i zadbam o siebie. Wyzwolenie się z roli ofiary nie oddali mnie od tych, których kocham, lecz przybliży do nich i sprawi, że będę w większej harmonii z Bożym planem dotyczącym mojego życia.
Dzisiejsze refleksje – wszystkie w wersji audio
