Refleksje na każdy dzień – pozwalają lepiej zrozumieć siebie, swoje uczucia i myśli,
dostarczają motywacji i pomagają w samodoskonaleniu, są formą medytacji.
- Refleksje na dzień 26 lutego
CODZIENNE REFLEKSJE
SUKCES – LECZ NIE W TRADYCYJNYM ZNACZENIU TEGO SŁOWA
Opowieść o AA nie jest opowieścią o sukcesie w potocznym rozumieniu tego słowa. Jest opowieścią o przetwarzaniu cierpienia, które, dzięki łasce, owocuje postępem duchowym.
Jak to widzi Bill, str. 35Gdy przyszedłem do AA, słuchałem, jak inni zgodnie z prawdą opisują rzeczywistość swojego picia: osamotnienie, przerażenie, ból. Z czasem zaczęły do mnie docierać opisy całkiem innego rodzaju – mówiące o rzeczywistości niepicia. Życie w trzeźwości, to życie w wolności i szczęściu, z poczuciem celu i kierunku, z pogodą ducha i ze zgodą z Bogiem, sobą i innymi. Chodząc na mityngi, wciąż na nowo wkraczam w tę rzeczywistość. Widzę ją w oczach otaczających mnie uczestników Wspólnoty, słyszę ją w ich głosach. Praca nad Programem daje mi siłę i wskazówki, jak przeobrazić moje życie w taką właśnie rzeczywistość. Radość należenia do AA polega na tym, że dzięki niemu rzeczywistość jest dla mnie osiągalna.
JAK TO WIDZI BILL – str. 57
Cenniejsze niż złoto
Gdy byliśmy nowicjuszami z upodobaniem zanurzaliśmy się w otchłanie życia duchowego. Byliśmy jak poszukiwacze złota, którzy w pogoni za drogocennym kruszcem nie zauważyli, że kończy im się żywność. Znajdowaliśmy się w stanie bezgranicznej radości z powodu wyzwolenia się od życia będącego wielkim pasmem frustracji.
Nowicjusz sądzi, że znalazł coś cenniejszego niż złoto. Może też sądzi, że powinien cały skarb zachować dla siebie. Zauważy wkrótce, że zasoby są nieograniczone. Największe korzyści odniesie wówczas, gdy będzie eksploatował owo złoże przez całe życie, rozdając swój „urobek” innym, potrzebującym ludziom.
Anonimowi Alkoholicy, str. 113
DZIEŃ PO DNIU
Nauka życia
Tak jak uczymy się chodzić czy mówić, tak samo musimy uczyć się żyć, dzień po dniu. Kiedy staliśmy się czyści i trzeźwi, musieliśmy nauczyć się żyć od nowa. (Sądząc po naszej przeszłości, nie radziliśmy sobie zbyt dobrze w tej dziedzinie).
Jeśli nasze pragnienie jest wystarczająco silne, nasza Siła Wyższa weźmie nas za rękę i poprowadzi krok po kroku, dzień po dniu, do naszego nowego życia. Z czasem staniemy się kochającymi, dojrzałymi dorosłymi, którymi nie mogliśmy być przez tak wiele lat wcześniej.Czy uczę się żyć?
Siło wyższa, pomóż mi porzucić moją wolę i podążać za Twoją.
Będę pracować nad tym, by nauczyć się żyć dzisiaj poprzez …..
SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH
Naprawa, której nigdy nie było – powrót do zdrowia
W całej rozpaczy i porażce, które towarzyszyły piciu, większość z nas trzymała się ideału „fantastycznej naprawy” – doświadczenia picia tak satysfakcjonującego i kompletnego, że rozwiązałoby to nasze problemy i nie pozostawiłoby nas już więcej szukających.
Zaburzenia kompulsywne, takie jak alkoholizm, wydają się obejmować to złudzenie. Hazardzista szuka wielkiej wygranej, osoba przejadająca się szuka całkowitej przyjemności z jedzenia, a osoba uzależniona od seksu szuka idealnego partnera. Ale poszukiwania nigdy się nie kończą, ponieważ nasze kompulsje zawsze popychają nas do poszukiwania mocniejszego wina i większej ekscytacji.
Jedyne rozwiązanie, które kiedykolwiek zadziała, musi być zakorzenione w trzeźwości i właściwym życiu. Kiedy myślimy i żyjemy właściwie, wolni od alkoholu, znajdujemy rozwiązanie, które naprawdę działa. Odnajdujemy ciągłą satysfakcję zamiast gwałtownego podniecenia, zdrowe relacje z innymi ludźmi zamiast satysfakcjonujących dla ego spotkań i cel zamiast dryfowania.
Szczytowe doświadczenie, którego szukaliśmy, jest rozwiązaniem, które nie jest możliwe. Prawdziwą „naprawę” możemy uzyskać tylko pozostając trzeźwymi.
Dzisiaj będę żył spokojnie i z wdzięcznością, zapominając o dążeniu do ekscytacji, które mnie niszczyło. Moja Siła Wyższa wie, kim jestem i co powinienem robić.
ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE
Ostrzeżony. uzbrojony: bycie przygotowanym to połowa zwycięstwa. – Miguel de Cervantes
W naszym programie będą trudne chwile. W naszym życiu będą ciężkie chwile. Takie jest życie. Pomaga, jeśli to zaakceptujemy. Wtedy możemy przygotować się na trudne czasy. Możemy przygotować się, zdobywając zestaw dobrych nawyków i trzymając się ich. Możemy wyrobić w sobie nawyk poświęcania czasu na nasz program każdego dnia. Trzymanie się dobrych nawyków jest jak posiadanie konta oszczędnościowego: gdy nadejdą trudne czasy, możemy skorzystać z „inwestycji”, którą poczyniliśmy i przezwyciężyć nasze problemy.Modlitwa na dziś: Siło Wyższa, pomóż mi zaakceptować fakt, że nadejdą ciężkie czasy. Pomóż mi się na nie przygotować. Z Twoją pomocą pozostanę blisko Ciebie, moich przyjaciół i programu.
Działanie na dziś: Odłożę dziś coś na moje programowe „konto oszczędnościowe”. Wykonam dodatkowy telefon. Poczytam trochę dłużej lub pójdę na dodatkowe spotkanie.
JĘZYK WYZWOLENIA
Programy oparte na Dwunastu Krokach
Byłam wściekła, kiedy trafiłam na swój pierwszy mityng Al-Anonu. Wydało mi się to takie niesprawiedliwe, że on miał problem, a ja musiałam iść na mityng. Lecz wtedy nie miałam żadnego innego miejsca na świecie, dokąd mogłabym pójść ze swoim bólem. Teraz jestem wdzięczna, że Al-Anon istnieje i że dzięki niemu wychodzę ze współuzależnienia. Al-Anon pomaga mi trzymać się wyznaczonej ścieżki; zdrowienie przywróciło mi życie.
AnonimIstnieje wiele programów Dwunastu Kroków dla współuzależnionych: Al-Anon, Dorosłe Dzieci Alkoholików, CoDa, Anonimowe Rodziny, Nar-Anon i inne. Sami decydujemy, która z grup jest dla nas właściwa i która odpowiada naszym potrzebom. Grupy Dwunastu Kroków dla współuzależnionych są bezpłatne, anonimowe i dostępne w większości środowisk. Jeżeli nie ma takiej, która nam odpowiada, możemy założyć własną.
W grupach dla współuzależnionych nie chodzi o pomaganie innym, lecz o pomaganie sobie we własnym rozwoju i zmianach. Grupa pomaga nam zrozumieć i poradzić sobie ze skutkami, jakie wywarło na nas współuzależnienie. Pomaga nam wrócić do normy i w niej pozostać.
W Dwunastu Krokach zawarty jest rodzaj magii. Kontakt z innymi współuzależnionymi powracającymi do zdrowia ma moc uzdrawiającą. Uzyskujemy dostęp do tej mocy poprzez pracę nad Krokami i przyzwolenie, aby one pracowały nad nami. Dwanaście Kroków jest receptą na zdrowienie.
Jak długo powinniśmy chodzić na mityngi? Tak długo, dopóki nie „przyswoimy” programu. Tak długo, dopóki program nie „przyswoi” nas. Wtedy chodzimy dalej – i rozwijamy się.
Wybór grupy i regularne uczęszczanie na mityngi jest świetnym sposobem na rozpoczęcie i kontynuowanie troszczenia się o siebie. Aktywny udział w terapii i praca nad Krokami jest równie ważnym posunięciem.
Będę otwarty na uzdrawiającą moc Dwunastu Kroków i programu terapii.
Dzisiejsze refleksje – wszystkie w wersji audio
