Refleksje na każdy dzień – pozwalają lepiej zrozumieć siebie, swoje uczucia i myśli,
dostarczają motywacji i pomagają w samodoskonaleniu, są formą medytacji
.

  • Refleksje na dzień 3 kwietnia

    CODZIENNE REFLEKSJE

    ZAAKCEPTOWANIE SWOJEGO CZŁOWIECZEŃSTWA

    W końcu zrozumieliśmy, że obrachunek moralny dotyczy nas, a nie innych ludzi. Tak więc przyznając się uczciwie do naszych wad, przejawiamy szczerą wolę poprawy.
    Jak to widzi Bill, str. 222

    Czemu alkoholik tak niechętnie przyjmuje na siebie odpowiedzialność? Zwykłem pić z powodu tego, co robili mi inni ludzie. Gdy przyszedłem do AA, powiedziano mi, abym przyjrzał się, w jakich sytuacjach to ja sam popełniłem błędy. Jaki był mój własny udział w tych sprawach? Gdy zaakceptowałem po prostu fakt, że ja też odegrałem w nich swoją rolę, to mogłem o tym napisać i ujrzeć to, czego było świadectwem – czyli swoje człowieczeństwo. Nikt nie oczekuje ode mnie doskonałości! Nie raz się myliłem i na pewno popełnię jakieś błędy. Ale jeśli jestem co do nich uczciwy, to mogę zaakceptować i je, i siebie samego, i tych, z którymi się starłem; a od tego punktu do wyzdrowienia dzieli mnie już niedługa droga.


    JAK TO WIDZI BILL – str. 93

    Atmosfera jego łaski

    Ludziom, którzy praktykują ją, modlitwa jest równie potrzebna jak powietrze, słońce i pokarm. I to z tych samych powodów. Kiedy odmawiamy sobie powietrza, słońca czy jedzenia cierpi nasze ciało. Kiedy zaś odwracamy się od modlitwy i medytacji, w identyczny sposób pozbawiamy umysł, uczucia oraz intuicję żywotnie potrzebnego im pokarmu.

    Jak ciało upada na siłach z braku pożywienia – tak samo dusza. Wszyscy potrzebujemy światła Bożego, pokarmu z Jego siły i czystej atmosfery Jego łaski. W zadziwiającej mierze to, co się dzieje w AA, potwierdza tę odwieczną prawdę.

    Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji str. 97


    DZIEŃ PO DNIU

    Odkrywanie miłości na nowo
    Wiemy, że w każdym z nas drzemie fontanna miłości, gotowa do odkrycia. Jeśli będziemy praktykować nasze nowo odkryte zasady i kontynuować poszukiwania, będziemy ciągle odkrywać nasz skarb, krok po kroku, ukryty pod naszymi urazami, niezdrowym stylem życia i wstydem. Nasza Siła Wyższa i program Dwunastu Kroków dają nam wskazówki, siłę i narzędzia niezbędne do jego odkrycia.

    Czy znajduję miłość?

    Siło Wyższa, pomóż mi użyć narzędzi, które mi dajesz, abym mógł ponownie połączyć się z moim źródłem miłości.
    Otworzę się dziś na miłość poprzez . . .


    SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH

    Duchowy wzrost
    Jest takie stare powiedzenie: „Kto ma, temu będzie dane więcej”. To powiedzenie odnosi się do naszego rozwoju w AA. Jeśli poświęcimy się programowi, nowe informacje i zrozumienie będą nadal płynąć w naszym kierunku.
    Nie dzieje się tak dlatego, że Bóg wyróżnia nas specjalnymi łaskami. To po prostu prawo życia. Kiedy jesteśmy zainteresowani jakimś tematem, znajdujemy więcej wiedzy, która przychodzi do nas niemal „znienacka”, gdy nadal jej szukamy. To prawie tak, jakby ukryte siły gromadziły pomysły i popychały je w naszym kierunku.
    Stało się tak, że sami ustawiliśmy się w kolejce do takiego rozwoju. Wyciągnęliśmy nasze anteny i zostaliśmy uwarunkowani do rozpoznawania przydatnych pomysłów, gdy do nas przychodzą. Jesteśmy otwarci na nasze dobro.
    Ten sam proces doprowadził również do poszerzenia ogólnej wiedzy na temat alkoholizmu. Kiedy pierwsi AA osiągnęli trzeźwość, większość informacji o alkoholizmie była zawarta w kilku książkach. Obecnie istnieją setki książek, sympozjów i przemówień na ten temat. Ujawniono więcej i możemy mieć nadzieję, że jeszcze więcej zostanie ujawnione, gdy nadal będziemy koncentrować się na zdrowieniu.
    Mogę mieć pewność, że przydatne informacje będą do mnie docierać z wielu źródeł. To właśnie moje zainteresowanie powrotem do zdrowia i samodoskonaleniem pomaga przyciągać informacje i zrozumienie, których potrzebuję.


    ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE

    Odpoczynek jest strażnikiem zdrowia. – Melba Colgrave
    Teraz, gdy jesteśmy trzeźwi, czujemy się lepiej niż od lat. Jesteśmy też zajęci. Chodzimy na spotkania i odwiedzamy przyjaciół. Mamy pracę, naukę, rodzinę i dom.
    Łatwo jest zapomnieć o odpoczynku. Zapominamy, że nasze ciała i umysły potrzebują czasu wolnego. Potrzebujemy dużo snu każdej nocy. I potrzebujemy leniwego weekendu od czasu do czasu, aby pozwolić naszym ciałom zregenerować się, do pędu codziennego życia.
    Modlitwa na dziś: Siło Wyższa, pomóż mi słuchać mojego ciała. Przypomnij mi, bym od czasu do czasu zwolnił i odpoczął.
    Działanie na dziś: Ile ostatnio odpoczywałem? Czy spałem wystarczająco dużo każdej nocy? Co mogę zrobić w ciągu najbliższych dwóch dni, aby dać odpocząć mojemu ciału, umysłowi i duszy?


    JĘZYK WYZWOLENIA

    Akceptacja
    Poddaj się tej chwili i weź z niej wszystko, co możliwe. Przestań stawiać opór, bo to właśnie z niego rodzi się cierpienie. Często marnujemy energię na walkę z własnymi myślami, wierząc, że zaprzeczanie im sprawi, że znikną. Ale myśli nie odejdą tylko dlatego, że je zignorujemy – one potrzebują twojej uwagi, by móc się ujawnić, a potem spokojnie odpłynąć. Żadna myśl nie trwa wiecznie, lecz aby ją zmienić, musisz najpierw uznać jej istnienie.

    To samo dotyczy twoich uczuć. Bez względu na to, jak mroczne, niesprawiedliwe czy „niestosowne” ci się wydają, tłumienie ich niczego nie rozwiąże, a może jedynie pogorszyć sprawę, odbierając ci sen i spokój. Akceptujemy uczucia poprzez proste przyznanie przed samym sobą: „Tak, to właśnie teraz czuję”. Im szybciej to zrobisz, tym szybciej zrobisz miejsce na to, co przyjdzie potem.

    Pamiętaj jednak, że akceptacja nie oznacza, że wyrażasz na coś swoją aprobatę. Nie jest ona poddaniem się woli innych ludzi ani podejmowaniem wiecznych zobowiązań. Wręcz przeciwnie – to właśnie dzięki niej wiesz, jak o te granice zadbać. To zgoda na to, co jest tu i teraz, która zamiast blokować, ułatwia ci dalszą drogę. Nawet jeśli czujesz w sobie ogromny opór, zaakceptuj ten fakt, bo to pierwszy krok, by przestać się z nim szarpać.

    Dzisiaj będę ćwiczył akceptację wobec siebie samego i moich obecnych okoliczności. Zacznę obserwować i ufać sile cudu, który akceptacja wnosi do mojego życia i do mojego procesu zdrowienia. Zaniecham walki, bo wiem, że to właśnie w ten sposób ruszam do przodu.


    Dzisiejsze refleksje – wszystkie w wersji audio