Refleksje na każdy dzień – pozwalają lepiej zrozumieć siebie, swoje uczucia i myśli,
dostarczają motywacji i pomagają w samodoskonaleniu, są formą medytacji
.

  • Refleksje na dzień 1 lipca

    CODZIENNE REFLEKSJE

    TO, CO DZIŚ JEST NAJWAŻNIEJSZE

    Zasady wypracowane przez AA są jedynie wytyczną dla ogólnego rozwoju.
    Anonimowi Alkoholicy, str. 50 – 51

    Tak jak rzeźbiarz posługuje się różnymi narzędziami, aby osiągnąć pożądane efekty w tworzeniu dzieła sztuki, podobnie ja korzystam z 12 Kroków AA, aby osiągnąć pożądane rezultaty w moim życiu. Nie pozwalam, by przytłaczały mnie problemy życiowe i nie zamartwiam się tym, ile pracy mi jeszcze zostało. Pociechą jest dla mnie świadomość, że moje życie znajduje się teraz w rękach Siły Wyższej – pierwszorzędnego artysty, który kształtuje moje życie, zamieniając je w unikatowe arcydzieło. Czerpię satysfakcję z pracy nad Programem, bo wiem, że “czyniąc to, co dziś najlepsze, czynimy to, czego oczekuje od nas Bóg”.


    „JAK TO WIDZI BILL– s 181

    Wyimaginowana doskonałość

    Kiedy my, pionierzy AA, poznaliśmy kuszący smak pychy duchowej, ukuliśmy takie oto powiedzonko: „Nie próbuj zostać świętym od czwartku!”

    Z pozoru napomnienie to wygląda na wygodne alibi, które zwalnia nas z wysiłku robienia wszystkiego co w naszej mocy. Gdy jednak przyjrzeć się temu bliżej, okazuje się, że jest dokładnie odwrotnie. Mamy dawać z siebie wszystko, lecz doświadczenie AA ostrzega nas, byśmy nie pozwolili się zaślepić pysze i nie uwierzyli we własną wyimaginowaną doskonałość, której w nas po prostu nie ma.

    Tylko Pierwszy Krok, w którym uznaliśmy w stu procentach naszą bezsilność wobec alkoholu może być stosowany z całkowitą perfekcją. Pozostałe Jedenaście Kroków stawia przed nami jedynie wzory doskonałości. Każdy z nich określa cel, do którego zmierzamy i jest zarazem miarą naszego postępu.

    1.Grapevine, czerwiec 1961
    2.Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji, str. 69


    DZIEŃ PO DNIU

    Poszukiwanie wolności.
    Jeśli chcemy uwolnić się od uzależnienia, musimy sami rozpocząć ten proces. Następnie musimy zaakceptować każdą oferowaną pomoc i podążać za wskazówkami naszej Siły Wyższej. Wyzdrowienie nie przychodzi do nas bez wysiłku. Najpierw dążymy do abstynencji; chcemy być trzeźwi. Później szukamy radości życia.
    Często potrzeba miesięcy i lat, aby pojąć zasady, które nas uwolnią. Ale od czego? Na początku wolność od alkoholu i innych używek; następnie wolność od strachu i wszystkiego innego, co nas więzi. Aby stać się wolnym, możemy już dziś zacząć poszukiwać naszych zasad i naszej prawdy.
    Czy szukam wolności?
    Siło Wyższa, pomóż mi uwolnić się od rzeczy, które mnie wiążą.
    Dziś będę dążyć do uwolnienia się od … .


    SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH

    Czy jesteśmy ofiarami samych siebie? Odnalezienie nowego szczęścia.
    Niektórzy uważają, że ludzie sami tworzą swoje kłopoty, przyciągając do swojego życia niewłaściwe sytuacje i ludzi. Być może nie jest to do końca prawdą, ale możemy odkryć, że jakiś element tego zjawiska działał w naszym przypadku. Podczas picia raz po raz narażaliśmy się na wykorzystywanie i odrzucenie, choć nasze motywy wydawały się słuszne.
    Dlaczego to robiliśmy? Teoria głosi, że po to, by się ukarać.
    Jeśli to prawda, to powinniśmy natychmiast przerwać ten proces. Jeśli wyszliśmy już z alkoholizmu, to otrzymaliśmy już całą karę, jakiej ktokolwiek potrzebuje.
    Możemy zmienić nasze złe wzorce, uważnie przyglądając się ludziom i sytuacjom, które zdajemy się przyciągać. Bez urazy i potępienia możemy rozstać się z wszelkimi problemami, które nam przynoszą. Możemy zacząć budować nowe relacje i przyciągać lepsze sytuacje, które będą ogromnym sukcesem pod względem szczęścia i dobrego samopoczucia.
    Będę dziś pamiętać, że w nowym życiu, którego szukam, nie ma potrzeby karania siebie. Nie będę robił nic, by przyciągać ludzi lub sytuacje, które stwarzają problemy w moim życiu.


    ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE

    Pokornie poprosiliśmy Go o usunięcie naszych wad – Krok Siódmy
    W Kroku Szóstym przygotowaliśmy się do porzucenia naszych wad. W Kroku Siódmym prosimy Boga, by je usunął. Jest jeden haczyk. Pokornie prosimy Boga, aby je usunął.
    Bycie pokornym oznacza, że pamiętamy kim jesteśmy: istotami ludzkimi, które potrzebują Bożej pomocy. Bycie pokornym oznacza, że nie udajemy, że jesteśmy Bogiem. Przyznajemy, że potrzebujemy Bożej pomocy. Bycie pokornym oznacza postrzeganie siebie takimi, jakimi jesteśmy. Jesteśmy małą, ale ważną częścią Bożego planu. Możemy wiele zmienić, ale tylko Bóg może zmienić niektóre rzeczy w nas. Dlatego właśnie prosimy. Bycie pokornym nie jest słabością, ale prawdziwą siłą.
    Modlitwa na dziś: Boże, proszę, usuń moje wady.
    Działanie na dziś: Przez cały dzień będę modlił się do Boga o usunięcie moich wad.


    JĘZYK WYZWOLENIA

    Umiejętność przyjmowania
    Oto ćwiczenie:
    Pozwól, by ktoś coś ci ofiarować. Pozwól, by ktoś coś dla ciebie zrobił. Pozwól, by ktoś powiedział coś miłego na twój temat. Pozwól, by ktoś ci pomógł.
    Wszystko, co musisz zrobić, to umieć to przyjąć. Wyraź na to zgodę. Poczuj dobrodziejstwo daru. Uwierz, że jesteś tego wart. Nie przepraszaj. Nie mów: nie powinienem. Nie miej poczucia winy, nie bój się, nie wstydź się i nie wpadaj w panikę. Nie staraj się natychmiast rewanżować.
    Po prostu powiedz: „dziękuję”.
    Dzisiaj pozwolę sobie na przyjęcie od kogoś jednej rzeczy i poczuję się z tym dobrze.


    Dzisiejsze refleksje – wszystkie w wersji audio