Bonus na dzień 5 lutego

ONE DAY AT A TIME

Życie nie jest dla mnie krótką świeczką. To rodzaj wspaniałej pochodni, którą złapałem na chwilę i chcę, aby płonęła jak najjaśniej, zanim przekażę ją przyszłym pokoleniom. – George Bernard Shaw


Przez wiele lat moje życie było wypełnione bólem i czułem się całkowicie pusty w środku. Robiłem to, co musiałem dla ludzi wokół mnie, ale robiłem to z ciężkim sercem, a życie wydawało się być jednym niekończącym się dniem po drugim. Co się stało z moimi marzeniami i nadziejami na życie pełne radości i szczęścia? Czasami ból był tak wielki, że życie wydawało się już nie mieć sensu. Czasami nawet rozważałem jego zakończenie. Często słyszałem, że przeciwieństwem bólu jest radość, ale w tych mrocznych dniach z pewnością tego nie widziałem.
Dopiero podczas zdrowienia dostrzegłem, że ból miał znaczenie, i sprawił, że zacząłem doceniać wszystkie cuda w moim życiu. Potrafię docenić piękno natury i po raz pierwszy od bardzo dawna moja dusza jest przepełniona radością. Kiedy słucham wspaniałej IX Symfonii Beethovena z jej ostatnią częścią, utworem chóralnym do „Ody do radości” poety Schillera, zaczynam zdawać sobie sprawę, że z własnego bólu i cierpienia można stworzyć coś naprawdę cudownego. Beethoven napisał ten wspaniały utwór na krótko przed śmiercią, kiedy był w ogromnym bólu emocjonalnym i całkowicie głuchy. Mimo to stworzył ten naprawdę niesamowity utwór muzyczny, który żyje prawie 200 lat po jego śmierci i prawdopodobnie będzie żył jeszcze przez wiele lat.
Teraz zdaję sobie sprawę, że był powód mojego cierpienia i jeśli dzięki temu mogę przynieść radość lub szczęście innym, to moje życie będzie naprawdę miało jakiś cel. Tylko dzięki tej wspólnocie mogłem to dostrzec.
Jeden dzień na raz…
Zawsze będę pamiętał, że mój ból był rozwijającym doświadczeniem, które pozwala mi dzielić się tym, czego się nauczyłem z innymi cierpiącymi. Potrafię teraz docenić wszystkie cuda, które moja Siła Wyższa czyni w moim życiu i jestem teraz naprawdę w stanie doświadczać radości.

CYTAT DNIA

Kiedyś mówiłem: 'Mam nadzieję, że coś się zmieni’. Potem nauczyłem się, że rzeczy zmienią się dla mnie tylko wtedy, gdy ja się zmieniam. – Jim Rohn