Bonus na dzień 29 września

Z cyklu Drogowskazy

Kierunek wzroku

Na całym lądowisku stało tylko jedno samotne drzewo, niemal całkowicie ogołocone z liści przez zimowe wiatry. Przede mną rozciągały się hektary pustej przestrzeni. Bardzo nie chciałem w nie uderzyć, a jednak wbiłem się prosto w jego konary.

Spadochron otworzył się idealnie nad strefą lądowania, co dla nowicjusza było prawdziwym darem od losu. Szedłem dokładnie tak, jak mnie uczono: wzdłuż krawędzi pola, skręt na ścieżkę lądowania i ostrożne wejście w końcowe podejście. Wtedy je zobaczyłem. Wychudzone gałęzie zdawały się sięgać prosto po mnie i od tej chwili nie widziałem już niczego innego. W głowie dudnił tylko jeden spanikowany głos: „byle nie w to drzewo, żadnych gwałtownych ruchów”. Im mocniej wpatrywałem się w gałęzie, tym bardziej spadochron ciągnął mnie w ich stronę. Wbiłem się w nie z pełnym impetem, zbierając na dole falę śmiechu i oklasków.

Chwilę później doświadczony skoczek wziął mnie na stronę.

– Wiesz, dlaczego tam wylądowałeś?

– Bo stanęło mi na drodze – rzuciłem bez namysłu.

– Miałeś całe pole, żeby je wyminąć – uciął krótko. – Trafiłeś w nie, bo gapiłeś się tylko na przeszkodę. Zawsze lądujesz tam, gdzie patrzysz. Zarejestruj zagrożenie kątem oka, ale nigdy nie skupiaj na nim wzroku. Jeśli nie chcesz w coś uderzyć, przestań się w to wpatrywać.

W życiu robimy dokładnie to samo głupstwo. Kiedy paraliżuje nas strach przed wpadką, nawrotem, utratą pracy czy brakiem kasy, zaczynamy widzieć wyłącznie to ryzyko. Mamy na jego punkcie obsesję, roztrząsamy czarne scenariusze przy porannej kawie i gadamy tylko o tym, co może pójść nie tak. Potem uderzamy w tę samą ścianę i z pretensją pytamy losu, dlaczego znowu nas to spotkało – przecież tak bardzo chcieliśmy tego uniknąć.

Odrzuć wreszcie tę chorą obsesję na punkcie swoich lęków. Zarejestruj niebezpieczeństwo chłodno, jak ostrzegawczą kontrolkę na desce rozdzielczej, po czym natychmiast przenieś całą uwagę na czysty pas przed sobą. Twoja głowa pójdzie dokładnie w tym kierunku, w którym skierujesz myśli. Przestań wpatrywać się w rów przy drodze, przestań karmić uwagą tym, czego się boisz. Chwyć ster pewną ręką, patrz na wolną przestrzeń i prowadź swoje życie tam, gdzie masz grunt pod nogami.

Cytat dnia
„Cytat dnia:
„Kierowca wyścigowy nigdy nie patrzy na ścianę, w którą może uderzyć. Patrzy wyłącznie na tor, po którym chce przejechać”
— Mario Andretti