Codzienne Refleksje
..“SZCZĘŚLIWI, RADOŚNI I WOLNI”
Jesteśmy przekonani, że Bóg pragnie, abyśmy czuli się wolni, szczęśliwi i radośni. Nie podzielamy stanowiska, że Ziemia jest padołem cierpień i łez, choć wielu z nas tak się ona w przeszłości jawiła. Sami byliśmy sprawcami takiej wizji Bóg jej przecież nie stworzył. Unikaj zatem świadomego sprowadzania na siebie nieszczęść. Jeśli one zaś nadejdą, zaufaj Bogu i z radością wykorzystaj tę okazję do zademonstrowania wiary w Boską wszechmoc.
ANONIMOWI ALKOHOLICY, STR. 117
Przez całe lata wierzyłem w surowego, karzącego Boga i obwiniałem Go za własne nieszczęścia. W AA dowiedziałem się, że muszę “rozbroić” swoje ja, ażeby skorzystać z duchowych “narzędzi” Programu. Nie opieram się Programowi, ponieważ jest on darem, a ja nigdy nie opierałem się przed przyjęciem daru. Jeśli czasem wdaję się w potyczki, to tylko dlatego, że wciąż trzymam się starego sposobu myślenia, “ale bezskutecznie”.
JAK TO WIDZI BILL– s 144
Ślepe zaufanie?
Nie ulega wątpliwości, że tam, gdzie nie ma miłości, nie może też być mowy o zaufaniu; i odwrotnie: tam, gdzie wkrada się szkodliwa nieufność, nie ma też miejsca na prawdziwą miłość.
Czy zatem zaufanie wymaga, byśmy oślepli na motywy postępowania innych ludzi albo nasze własne? Nic podobnego; byłoby to czystym szaleństwem. Z pewnością każdą osobę, której pragniemy zaufać, powinniśmy oceniać pod kątem zarówno jej zdolności do wyrządzania krzywdy, jak i zdolności do świadczenia dobra. Taka prywatna ocena pokaże nam, w jakim stopniu możemy sobie pozwolić na zaufanie w każdej konkretnej sytuacji.
Jednakże oceny takiej należy dokonywać w duchu zrozumienia i miłości. Nic tak nie wypacza uprzedzeniem naszego osądu jak negatywne emocje -takie jak podejrzliwość, zazdrość czy złość.
Zaufawszy drugiemu człowiekowi, powinniśmy powiedzieć mu, że go wspieramy i wierzymy w niego. Dzięki temu najczęściej zareaguje on wspaniale, przekraczając nasze pierwotne oczekiwania.
List, 1966
DZIEŃ PO DNIU
Akceptacja naszego uzależnienia
Nie jestem narkomanem ani alkoholikiem, ponieważ mogę rzucić nałóg, kiedy tylko zechcę… ponieważ biorę tylko w weekendy… ponieważ nigdy nie piję niczego poza piwem ani nie biorę niczego poza trawką… ponieważ jestem za młody. Słyszeliśmy te wymówki wiele razy i być może sami ich używaliśmy. Ale ignorancja i zaprzeczanie mogą nas zabić.
Tylko szczera akceptacja prawdy może uwolnić nas od nałogu. Starzy wyjadacze lubią powtarzać, że ludzie nie trafiają do tego programu przez pomyłkę. Jeśli czytamy tę stronę dzisiaj, miejmy nadzieję, że wszystkie te wymówki są już za nami.
Czy przestałem zaprzeczać swojemu uzależnieniu?
Siło Wyższa, obdarz mnie odwagą, abym porzucił wymówki i zaakceptował prawdę o sobie.
Uznam dziś swoje uzależnienie poprzez …
SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH
Wskazówki i wsparcie w podejmowaniu decyzji – Siła Wyższa
Ruch Dwunastu Kroków wyrósł ze wspólnoty, która kładła nacisk na „ciche chwile” i poszukiwanie ciągłego przewodnictwa w obrębie grupy. Chociaż nie jest to już zwykle praktykowane przez wspólnoty 12 kroków, takie ćwiczenia są nadal zalecane dla osób indywidualnych.
Nasze potrzeby w poszukiwaniu przewodnictwa są dwojakie; PO PIERWSZE, musimy osiągnąć przekonanie, że nasza Siła Wyższa jest zawsze dostępna, aby dostarczyć nam potrzebnych wskazówek i siły. PO DRUGIE, musimy zadbać o to, by odłożyć na bok osobiste opinie i uprzedzenia, pozwalając jednocześnie, by dotarło do nas prawdziwe przewodnictwo. Możemy łatwo popełnić poważny błąd, zakładając, że nasze własne impulsy i uprzedzenia są „wolą Boga” dla nas i innych.
Jak możemy rozpoznać prawdziwe przewodnictwo, gdy nadejdzie? Zazwyczaj mamy poczucie spokoju i słuszności decyzji podjętej z inspiracji Boga. Towarzyszy temu pewność, że właściwa droga zostanie nam wskazana, być może krok po kroku. Właściwa decyzja będzie również moralnie poprawna, nie wyrządzając krzywdy innym.
Dziś we wszystkim będę szukał przewodnictwa mojej Siły Wyższej, wiedząc, że mam w sobie zdolność do słuchania takiego przewodnictwa i podążania za nim.
ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE
Sposobem na pokochanie czegokolwiek jest uświadomienie sobie, że można to stracić. – G.K. Chesterton
Każdego dnia bierzemy tak wiele za pewnik. Możemy liczyć na pewne błogosławieństwa: dach nad głową, jedzenie, ubranie, rodzinę i przyjaciół, wolność, Siłę Wyższą, której ufamy. Te rzeczy są wyjątkowe.
Myślenie o nich budzi nasze szczęście. Nasz program zdrowienia pokazuje nam, jak być szczęśliwym. musimy tylko pamiętać, by robić to, co nam mówi!
Krok Dziesiąty pomaga nam obudzić nasze szczęście. Każdego wieczoru, gdy myślimy o naszym dniu, możemy dziękować za rzeczy, które kochamy: nasz powrót do zdrowia, nasze zdrowie i wyjątkowych ludzi w naszym życiu. Jeśli poświęcimy część naszego dnia na myślenie o tych ważnych obszarach, nie stracimy ich.
Modlitwa na dziś: Siło Wyższa, pomóż mi dziś jak najlepiej wykorzystać moje błogosławieństwa.
Działanie na dziś: Dzisiaj powiem pięciu osobom, które kocham, że cieszę się, że są w moim życiu. I powiem każdej z nich jeden powód dlaczego.
JĘZYK WYZWOLENIA
Cykliczność
Życie jest cykliczne, nie statyczne. Nasze relacje służą nam, kiedy pozwalamy im rozwijać się w naturalny sposób.
Tak jak przypływy i odpływy morza są cykliczne, tak i związki przechodzą swoje wzloty i upadki. Przeżywa my okresy bliskości i okresy dystansu. Przeżywamy okresy wspólnych przedsięwzięć i okresy poświęcenia się osobistym projektom.
Przeżywamy okresy miłości i radości oraz okresy gniewu.
Czasami aspekty związku zmieniają się wraz z nami. Czasami życie przynosi nam nowe przyjaźni lub miłości, aby podsunąć nam następną lekcję.
Nie znaczy to, że starzy przyjaciele znikają na zawsze. Znaczy to, że weszliśmy w nowy cykl życia.
Nie musimy kontrolować przebiegu naszego związku, czy jest nim przyjaźń, czy miłość. Nie musimy zaspokajać naszej potrzeby kontroli przez narzucanie związkowi statycznej formy.
Pozwól, by związek toczy! się swoim torem. Otwórz się na rytm cyklu. Miłość nie zniknie. Więź między przyjaciółmi nie zostanie przerwana. Nic na świecie nie pozostaje wiecznie takie same, szczególnie, kiedy rozwijamy się i zmieniamy w tak szybkim tempie.
Zaufaj nurtowi. Zadbaj o siebie, lecz bądź gotów pozwolić innym odejść. Kurczowe trzymanie się ich spowoduje, że sami odejdą.
Stara prawda na temat miłości jest w dalszym ciągu aktualna: „Jeżeli coś jest ci przeznaczone, to będzie. Jeżeli kochasz kogoś, pozwól mu odejść. Jeśli wróci do ciebie, jego miłość jest twoja”.
Dzisiaj zaakceptuję cykliczny charakter życia i związków. Będę dążył do tego, by płynąć z jego naturalnym nurtem. Będę dążył do osiągnięcia harmonii z własnymi potrzebami i z potrzebami drugiej osoby.
Dzisiejsze refleksje – wszystkie w wersji audio
