Z cyklu Drogowskazy
Dar obecności
„Nie mogłem dać ci wielu materialnych rzeczy” – powiedział. „Ani biżuterii, ani diamentów, ani złota. Ale najważniejszy dar, jaki miałem do zaoferowania, to moja pełna obecność przy tobie”.
Obecność to prawdziwy dar – podarowany przyjaciołom, rodzinie, samemu sobie i własnemu życiu. Kiedy trwamy w tym, co jest tu i teraz, z szeroko otwartym sercem, zmieniamy nie tylko świat wokół, ale i samych siebie.
Jakże często, z przyzwyczajenia lub lęku, jesteśmy tu tylko połowicznie. Ślizgamy się po powierzchni własnych uczuć, a naszą uwagę i energię już kradnie kolejna chwila, następne zadanie czy kolejna osoba. Jesteśmy obecni… tylko na niby.
Istnieje jednak inna, piękniejsza droga. Taka, na której otwieramy serce i mamy odwagę poczuć to, co naprawdę w nas jest. Ryzykujemy odsłonięcie swojej wrażliwości, by dzielić się autentycznym sobą i tworzyć przestrzeń dla innych, by robili to samo. Wtedy stajemy się w pełni obecni w każdym ułamku sekundy, przy każdym człowieku, którego spotykamy.
Oczywiście bywają momenty, kiedy otwartość nie jest bezpieczna, a otaczający nas świat nie sprzyja bliskości. Jednak nawet wtedy kryje się w tym ważna lekcja. To czas na to, by się zatrzymać, poczuć, a czasem – po prostu odejść i wybrać siebie.
Uwolnij więc wszystko, co odgradza cię od tej konkretnej chwili. Odpuść to, co blokuje twoją uważność na siebie i na drugiego człowieka. Podaruj ten najcenniejszy dar – dar obecności – sobie i całemu światu.
Cytat dnia
„Obecność to coś więcej niż bycie w tym samym pokoju. To rozpalenie wewnętrznej iskry, która mówi drugiemu człowiekowi: widzę cię, słyszę cię, jesteś dla mnie ważny.” – Szlakiem serca
