Z cyklu Szlakiem serca
Metaforyczny domek
„Przyjechałam do tego leśnego domku tylko w jednym celu – powiedziała kobieta, którą spotkałem w ośrodku w Oregonie. – Przywiozłam ze sobą skrzypce i nie wyjdę stąd, dopóki nie nauczę się grać tej jednej, tradycyjnej melodii. Jeśli chcę stąd wyjechać, muszę po prostu skupić się na graniu”. – Melody Beattie
W życiu jest czas na absolutną otwartość – momenty, kiedy nie musimy niczego planować, tylko z dziecięcym zachwytem chłoniemy to, co przynosi nam los. Wtedy warto wyjść z własnej głowy i pozwolić, by intuicja spokojnie prowadziła nas przez świat. Ale przychodzi też moment, kiedy musisz zebrać całą rozproszoną uwagę i precyzyjnie skierować energię na jeden, konkretny cel. Zamiast miotać się wśród setek możliwości i rozmieniać na drobne, wybierasz jedną rzecz i idziesz konsekwentnie w jej kierunku. Pozostajesz w zgodzie z własnym rytmem, ale nadajesz mu wyraźny, zdecydowany wektor.
Aby to zrobić, musisz najpierw stanąć na ubitej ziemi ze swoimi wewnętrznymi oporami: z lenistwem, zwątpieniem czy brakiem wiary w sukces. Pokonanie tych mentalnych barier pozwala Ci jednak dotrzeć dokładnie tam, dokąd zmierzasz – niezależnie od tego, czy chodzi o zamknięcie ważnego projektu zawodowego, głęboką życiową zmianę, czy naukę gry na instrumencie.
Czy jest coś, co od dawna odkładasz? Coś, do czego od miesięcy wzywa Cię serce? Nowa umiejętność, zaległy temat, marzenie, które kurzy się na półce? Przestań kombinować i zamień to w konkretną intencję. Skup swoją energię i nie odpuszczaj. Wejdź do swojego metaforycznego domku i nie wychodź z niego, dopóki nie zagrasz swojej własnej, wyczekiwanej melodii. Warto dziś odciąć się od zbędnych rozpraszaczy i wyłączyć powiadomienia od świata. Jeden precyzyjny krok, zrobiony z pełnym zaangażowaniem, przybliża Cię do celu bardziej niż tysiąc chaotycznych ruchów.
Cytat dnia:
„Energia płynie tam, gdzie jest skierowana uwaga”. — Tony Robbins
