Z cyklu Szlakiem serca
Wrażliwość na to, co toksyczne
Tak jak z roku na rok stajemy się bardziej uważni na naszą planetę i zanieczyszczenia, które wprowadzamy do środowiska, tak samo zaczynamy dostrzegać toksyny w naszym najbliższym otoczeniu. Z czasem rozwijamy w sobie głęboką wrażliwość na wydarzenia, ludzi, miejsca i substancje, które po prostu nam nie służą.
Nasze ciało zawsze do nas mówi. Wyraźnie daje znać, czego już nie chce i z czym nie jest w stanie sobie poradzić. Pokazuje nam, co nas boli, na co reagujemy napięciem i od czego podświadomie chcemy się zdystansować. Bardzo często pod pojęciem tych niewidzialnych toksyn kryją się stare, głęboko zakorzenione, nieprzeżyte emocje. Kiedy wreszcie pozwolisz sobie na ich uwolnienie, automatycznie oczyścisz swój organizm i umysł. Nasze ciała z natury domagają się przejrzystości, jasności i zdrowego oczyszczenia.
To, co jest destrukcyjne dla jednej osoby, dla kogoś innego może być całkowicie neutralne. Twoje dzisiejsze potrzeby mogą się diametralnie różnić od tego, czego potrzebuje człowiek stojący obok Ciebie. Kluczem jest uważne słuchanie – wsłuchiwanie się w reakcje własnego ciała na ludzi, sytuacje i otaczający nas świat. Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj samego siebie: co moje ciało próbuje mi dzisiaj powiedzieć?
Rozwijaj tę wewnętrzną uważność. Zaufaj sygnałom, które wysyła Ci Twoje ciało, i daj sobie pełne prawo do uzdrowienia.
Cytat dnia
„Kiedy ciało mówi 'nie’, musimy zacząć słuchać, zanim to 'nie’ zamieni się w fizyczny ból”. – Gabor Maté
