JOURNEY TO THE HEART
Po co ten pośpiech?
Po co się tak śpieszyć? W ciągu dnia, godziny… całego życia?
Pośpiech nigdy nie dogania samego siebie. Zawsze zostaje z tyłu – spięty, zestresowany, pozbawiony tchu. Pęd to nic innego jak brak zaufania do naturalnego rytmu i porządku wszechświata. Zwolnij. Wczuj się w tętno świata. Wczuj się w swój własny rytm podczas tego tańca przez życie, tańca, który trwa całą wieczność.
Kiedy się śpieszymy, tańczymy tak, jakbyśmy nie nadążali za muzyką. Wypadamy z taktu. Nasze ciało sztywnieje, a umysł wypełnia niepokój. Przestajemy cieszyć się chwilą, bo jesteśmy zbyt zajęci ściganiem się z cieniem, byle tylko dotrzeć „gdzieś”. A najsmutniejsze jest to, że kiedy już tam docieramy, nie potrafimy się tym cieszyć. Jesteśmy już zbyt rozpędzeni, by się zatrzymać, więc po prostu pędzimy do kolejnej chwili.
Zacznij kroczyć w rytm muzyki swojej własnej duszy. Ten wewnętrzny rytm bezbłędnie poprowadzi Cię tam, gdzie chcesz iść. Przeprowadzi Cię przez wszystkie zadania, które masz do wykonania. Poprowadzi Cię drogą duchowego wzrostu, uzdrowienia i zwyczajnej, codziennej radości.
Zapewniam Cię – będziesz mieć z tej podróży znacznie więcej frajdy, jeśli po prostu pozwolisz sobie iść, zamiast biec.
CYTAT DNIA
Bóg nigdy się nie śpieszy. Dlatego, jeśli chcesz Go spotkać, przestań biec. – Anthony de Mello
