Codzienne Refleksje
..GOTOWOŚĆ DO SŁUŻENIA INNYM
Wspólnota doszła do wniosku, że ma tylko jedno i wyłącznie jedno szczytne zadanie: nieść posłanie AA tym wszystkim, którzy nie wiedzą, że mają wyjście.
12 KROKÓW I 12 TRADYCJI, STR. 151
“Światło” wiodące do wolności świeci jasnym promieniem na moich braci alkoholików, kiedy nawzajem twórczo wspomagamy się w rozwoju. “Kroki” prowadzące do doskonalenia siebie nie miały spektakularnych początków – a jednak każdy Krok składa się na ”drabinę”, dzięki której wydobywamy się z otchłani rozpaczy, uzyskując nową nadzieję. Uczciwość staje się “narzędziem”, za pomocą którego rozrywam krępujące mnie “okowy”. Sponsor – będący uważnym słuchaczem – pomaga mi naprawdę usłyszeć przesłanie które pozwoli mi się wyzwolić. Proszę Boga o odwagę potrzebną mi do życia w taki sposób, ażeby Wspólnota AA świadczyła na Jego korzyść. Powołanie to daje mi wolność dzielenia się moim darem zdrowia, co mogę czynić, krzesząc w sobie ducha gotowości do służby.
JAK TO WIDZI BILL– s 151
Zacznij od wybaczenia
Gdy tylko zaczynamy myśleć o zerwanym lub zachwianym związku z drugą osobą nasze emocje przyjmują postawę samoobronną. Aby uniknąć spojrzenia na wyrządzoną komuś krzywdę, koncentrujemy się z urazą na złych uczynkach popełnionych przez tę osobę wobec nas. Z tryumfem wytykamy jej, czy jego, błędy po to, by pomniejszyć własne lub w ogóle o nich zapomnieć.
Z miejsca powinniśmy się na tym przyłapać. Pamiętajmy, że alkoholicy wcale nie mają monopolu na chore emocje. W wielu przypadkach mamy do czynienia z towarzyszami niedoli, których cierpienia pogłębialiśmy naszym zachowaniem.
Jeśli teraz zamierzamy zwrócić się o wybaczenie czemu nie zacząć od wybaczenia innym – wszystkim razem i każdemu z osobna.
Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji, str. 79
DZIEŃ PO DNIU
Dobrze przeżyć dzień dzisiejszy
Wola naszej Siły Wyższej jest dla nas zawsze lepsza niż nasza własna, ale nie możemy dostrzec tej prawdy, dopóki nie odpuścimy na tyle, by wkroczyć w nowe obszary, do których jesteśmy prowadzeni. Aby doświadczyć wzrostu, musimy porzucić stare idee. (Nasze stare idee pasują tylko do naszego świata skoncentrowanego na używkach).
Każdy dobrze przeżyty dzień przybliża nas do tego, czego szukamy. Musimy stać się bardziej pomocni i bardziej chętni do korzystania z tego, co mamy dzisiaj.
Czy dobrze przeżywam dzisiejszy dzień?
Siło Wyższa, pomóż mi zaakceptować Twoją dzisiejszą wolę.
Dobrze przeżyję dzisiejszy dzień
SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH
Czy daty trzeźwości są ważne? Praktyczne myślenie.
Obchodzenie rocznic wytrzeźwienia stało się uświęconym zwyczajem w AA. Wiele list imiennych grup zawiera daty trzeźwości poszczególnych członków. W wielu grupach zwyczajem jest również świętowanie rocznic tortami i wręczanie monet z cyframi oznaczającymi lata trzeźwości.
Dla osób z zewnątrz zwyczaj ten może wydawać się niepoważny. Jaka jest korzyść ze świętowania dnia, w którym wypiło się ostatniego drinka lub z sumowania liczby trzeźwych lat?
Świętowanie dat trzeźwości w rzeczywistości podkreśla ważny cel, jakim jest zachowanie ciągłej trzeźwości. Być może znamy alkoholików, którzy od czasu do czasu „wracali do nałogu”, a potem w ogóle do niego nie wracali. Członkowie, którzy poślizgnęli się i wrócili, mówią nam, że było to bolesne doświadczenie i że obawiali się, że nie będą mieli kolejnej szansy na prowadzenie trzeźwego życia. Słyszymy też, jak ludzie mówią: „Być może mam w sobie jeszcze jednego pijaka, ale nie jestem pewien, czy znajdę jeszcze jednego trzeźwego”.
Przesłanie jest jasne: wytrzeźwiej, zaznacz tę datę i kontynuuj ją. Podkreślamy znaczenie trzeźwości, gdy uznajemy znaczenie dat trzeźwości.
Dzisiaj pozostanę trzeźwy. Niezależnie od tego, jak długo będę trzeźwy, chcę to uszanować i budować na tym.
ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE
Dorastasz w dniu, w którym po raz pierwszy naprawdę śmiejesz się z samego siebie. – Ethel Barrymore
Był czas, kiedy nie pozwalaliśmy nikomu śmiać się z nas – nawet z samych siebie. Mieliśmy za dużo wstydu. Zbyt wiele bólu. Traktowaliśmy świat zbyt poważnie. Jeśli się śmialiśmy, to z innych, a nie z samych siebie. Z czasem powraca do nas prawdziwy, szczery śmiech. Śmiech jest sposobem na zaakceptowanie siebie jako człowieka. Bycie człowiekiem oznacza, że możemy popełniać błędy. Oznacza to, że możemy się rozluźnić. Oznacza to również dorastanie. A dorastanie oznacza bycie szczęśliwym z tym, kim jesteśmy – nawet z tymi aspektami nas samych, które mogą wydawać się dziwne lub śmieszne. Jeśli nie potrafimy śmiać się z samych siebie, odcinamy się od świata. Odcinamy się od tych części nas samych, które musimy zaakceptować. Czy jestem gotów zaakceptować fakt, że jestem człowiekiem?
Modlitwa na dziś: Siło Wyższa, Ty stworzyłaś śmiech. Pomóż mi używać go, aby uczynić moje życie łatwiejszym. Pomóż mi zaakceptować wszystkie moje zabawne błędy, które popełniłem.
Działanie na dziś: Dzisiaj podzielę się z kimś bliskim zabawnym błędem, który popełniłem.
JĘZYK WYZWOLENIA
Co, jeśli?
Rozmawiałam z przyjacielem o pewnym swoim zamiarze. W zasadzie martwiłam się reakcją pewnej osoby na to, co zamierzałam zrobić.
– Co, jeśli nie zachowa się właściwie? – zapytałam.
– Wtedy ty będziesz musiała zachować się właściwie – odpowiedział przyjaciel.
Pytanie „Co, jeśli…” może doprowadzić nas do obłędu, gdyż oddaje kontrolę nad naszym życiem w obce ręce. „Co, jeśli…” jest sygnałem, że wróciliśmy do myślenia uzależniającego nasze działania od reakcji innych ludzi.
„Co, jeśli…” jest również wskazówką, że mamy ograniczone zaufanie do siebie i Siły Wyższej, że wystąpi w obronie naszych najlepszych interesów. Są to pozostałości współuzależnieniowego myślenia, odczuwania i zachowania, które sygnalizują strach.
Reakcje, uczucia, upodobania i awersje innych ludzi nie muszą kontrolować naszych zachowań, uczuć i obranego kierunku. Nie musimy kontrolować tego, jak inni reagują na nasze decyzje. Możemy uwierzyć, że z pomocą Siły Wyższej poradzimy sobie z wszelkimi konsekwencjami, nawet tymi najbardziej przykrymi. Możemy również uwierzyć, że z powodzeniem damy sobie z nimi radę.
Dzisiaj nie będę martwił się o reakcje innych ludzi czy wydarzenia, które są poza moją kontrolą. Zamiast tego skoncentruję się na własnych reakcjach. Z powodzeniem poradzę sobie dzisiaj z życiem i uwierzę, że jutro będę mógł uczynić to samo.
Dzisiejsze refleksje – wszystkie w wersji audio
