Z cyklu Szlakiem serca
Pozwól sobie żyć
Sedona. Wracałem właśnie z szałasu potu – głębokiego, indiańskiego rytuału oczyszczenia i uzdrowienia. Czułem niesamowite podekscytowanie, ale nie chodziło tylko o to, co przed chwilą przeszedłem. Poczułem dreszcz emocji, bo nagle zrozumiałem coś przełomowego: przez całe lata to ja sam ograniczałem swoje wybory i własną wolność. Poczułem ogromne szczęście, bo w końcu dałem sobie pełne prawo do życia.
Zastanów się przez chwilę: czy Ty też nie zaciskasz pętli wokół własnego życia, wmawiając sobie, że masz do dyspozycji tylko kilka sztywnych opcji? Czy powtarzasz sobie, że w Twojej sytuacji nic nowego już Cię nie spotka? Czy najpierw sam tworzysz te ciasne ściany, a potem dziwisz się, że wokół Ciebie jest tak mało powietrza?
Uwolnij się. Daj sobie pozwolenie na to, by naprawdę smakować rzeczywistość. Jesteś tutaj po to, by żyć pełnią – z pasją i w całkowitej zgodzie ze sobą. Twoja podróż to coś znacznie więcej niż tylko nieustanne „oczyszczanie”, „uzdrawianie” czy ciągła praca nad sobą. Masz przecież ciało, masz emocje, myśli i ogień w sercu. Jesteś tu, aby ożywić te wszystkie części, połączyć je i wreszcie zacząć grać na własnych zasadach.
Siedzisz przy suto zastawionym stole wszechświata. Przestań być tylko obserwatorem, przestań wiecznie wszystko kontrolować. Odsuń sztuczne ograniczenia i pozwól sobie na tę ucztę. Doświadczaj życia całą swoją istotą.
CYTAT DNIA
Charakter definiuje to, co robimy, gdy nikt na nas nie patrzy, kiedy światło reflektorów gaśnie i nie ma nikogo, kto mógłby nas oklaskiwać. – Anonim
