Z cyklu Sztuka odpuszczania
Omijaj ściany, szukaj przejścia
Czasami drzwi w Twoim życiu po prostu się zatrzaskują. Bez względu na to, jak mocno napierasz i jak bardzo jesteś przekonany, że to jedyna słuszna droga – a one ani drgną. Wszechświat mówi wyraźne „nie”, a Ty zostajesz na wycieraczce z poczuciem porażki. Tak właśnie było z autorką, która marzyła o napisaniu książki o współuzależnieniu. Dwadzieścia wydawnictw odprawiło ją z kwitkiem. Dopiero kontroferta na temat mechanizmu zaprzeczania zmusiła ją do zmiany kursu. Wzięła tę pracę z rozsądku, nie wiedząc jeszcze, że to właśnie te boczne drzwi są kluczem do wszystkiego.
Dopiero rok później, gdy ten sam wydawca sam poprosił o wymarzoną książkę, dotarła do niej prosta prawda. Nie była gotowa napisać o głębokich relacjach, dopóki nie zrozumiała, jak działa zaprzeczanie. Wszechświat nie odrzucił jej prośby – on po prostu zarządził obowiązkowe szkolenie. Często to, co bierzemy za mur, jest tylko zaproszeniem do przejścia przez inny pokój. Twoje marzenia nie przepadły; one po prostu czekają, aż zdobędziesz narzędzia, których jeszcze nie masz w ręku.
Przestań więc z uporem maniaka forsować zablokowane zamki. Odpuść walkę ze ścianą. Rozejrzyj się wokół i zobacz, które drzwi stoją teraz otworem. Może nie wydają się tak ekscytujące, a droga za nimi wygląda na nudną i mozolną. Ale to właśnie tam możesz znaleźć brakujący element układanki. Wejdź tam śmiało i zaufaj, że Twój „Plan B” jest dla kogoś innego idealnym „Planem A”. Zaufaj procesowi – czasami to, co bierzesz za objazd, jest najkrótszą drogą do celu.
„Nie” od losu to zazwyczaj nie wyrok, tylko prośba o chwilę cierpliwości.
Cytat dnia
„Kiedy jedne drzwi się zamykają, inne się otwierają; ale my często tak długo i z takim żalem patrzymy na te zamknięte, że nie dostrzegamy tych, które się dla nas otworzyły”. — Alexander Graham Bell
