Refleksje na dzień 25 maja

Codzienne Refleksje

..POSTĘPUJĄCA WDZIĘCZNOŚĆ

Wdzięczność należy kierować naprzód, nie wstecz.
JAK TO WIDZI BILL, STR. 29

Jestem bardzo wdzięczny mojej sile wyższej, że dała mi drugą szansę na wartościowe życie. Dzięki pomocy AA odzyskuję poczytalność i zdrowie duchowe. W moim życiu spełniają się obietnice Programu. Jestem wdzięczny za wyzwolenie mnie ze szponów alkoholu. Jestem wdzięczny za spokój ducha i umysłu oraz za możliwość rozwoju – jednak moja wdzięczność powinna kierować się naprzód nie wstecz. Nie utrzymam trzeźwości, wspominając niegdysiejsze mitingi i niesienie posłania; muszę uaktywnić moją wdzięczność dzisiaj. Jeden ze współzałożycieli Wspólnoty powiedział, że wdzięczność najlepiej można okazać przez niesienie posłania innym. Jeśli mojej wdzięczności nie towarzyszy działanie, pozostaje ona jedynie przyjemnym uczuciem. Muszę wcielić ją w czyn praktykując Krok Dwunasty – czyli niosąc posłanie i stosując zasady programu we wszystkich moich poczynaniach. Jestem wdzięczny, że mam dziś okazję zanieść komuś posłanie AA!


JAK TO WIDZI BILL– s 145

Przyjąć odpowiedzialność

Uczenie się życia w prawdziwym spokoju, zrozumieniu i braterstwie z ludźmi o najróżniejszych cechach jest wzruszającą i fascynującą przygodą.

Ale każdy Anonimowy Alkoholik sam się przekonał, że nie zajdzie daleko w tej nowej przygodzie życiowej, jeśli najpierw się nie cofnie i nie zrobi porządnego przeglądu krzywd, jakie wyrządził innym ludziom.

Gotowość przyjęcia odpowiedzialności za popełnione w przeszłości uczynki – przy jednoczesnym zachowaniu poczucia odpowiedzialności za dobro innych — stanowi duchową istotę Dziewiątego Kroku.

Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji, str. 78 i .str. 87


DZIEŃ PO DNIU

Życie w chwili obecnej
„Tylko na dziś”. „Żyj w chwili obecnej”. „To dwudziestoczterogodzinny program”. Proś o trzeźwość każdego dnia po przebudzeniu. Rób codzienną inwenturę.
Takie hasła i zalecenia pokazują, że nasi poprzednicy uważali dwudziestoczterogodzinne podejście za całkiem ważne.

Czy widzę, że to prawda? Czy praktykuję życie dzień po dniu?

Siło Wyższa, daj mi cierpliwość, bym żył dniem dzisiejszym i wgląd w lepsze jutro.
Dzisiaj będę pracować nad życiem w chwili obecnej poprzez …


SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH

Zapominanie o przeszłych porażkach – życie dniem dzisiejszym.
„Nigdy nie robisz niczego dobrze!” Niektórzy z nas noszą to stwierdzenie głęboko w umyśle, być może od dzieciństwa. Pamiętamy o błędach i porażkach z przeszłości, czasami przywołując je ponownie, gdy pojawiają się nowe niepowodzenia.
Kiedy to robimy, niepotrzebnie obciążamy się przeszłością, która powinna zostać uwolniona i zapomniana. Rezultatem błędów z przeszłości było poczucie nieudolności i bezradności, które przedłużały naszą chorobę. W tych trudnych dniach próbowaliśmy rozwiązać nasze problemy w sposób, który w rzeczywistości je pogarszał. Na tej drodze nie było nadziei na prawdziwe rozwiązanie.
Dziś nasze porażki i błędy są jedynie znakami, że jesteśmy ludźmi i wciąż brakuje nam doskonałości. Ale teraz możemy wykorzystać porażkę na swoją korzyść, a nawet wyciągnąć z niej wnioski. Nasz najlepszy postęp nastąpi, gdy oddzielimy się od błędów i porażek z przeszłości.
Dziś nie będę wierzył, że „nigdy nie zrobiłem niczego dobrze!”. Przejdę przez ten dzień ze świadomością, że jestem zdolny i skuteczny, a we wszystkim, co robię, korzystam z pomocy mojej Siły Wyższej.


ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE

Na całym świecie nie ma nikogo dokładnie takiego jak ja – Virginia Satir.
Pamiętajmy o tym: każdy z nas jest wyjątkowy na swój własny sposób. Często jesteśmy dla siebie surowi, ponieważ jesteśmy inni.
W naszych grupach Dwunastu Kroków, pomimo podobnych historii, łączą nas też nasze różnice. Słuchamy i uczymy się z naszych odmienności.
Uczymy się dostrzegać, że każdy z nas jest inny – i to jest ważne. Nasz program i Kroki pozostają dla nas żywe, ponieważ każda nowa osoba wnosi inny sposób widzenia programu i swojej rzeczywistości. Dzięki temu celebrujmy nasze różnice, zamiast starać się być tacy sami.

Modlitwa na dziś: Dziś jest dzień świętowania tego, że na całym świecie jest tylko jeden człowiek taki jak ja. Dziękuję Ci, Siło Wyższa, i pomóż mi wyraźnie zobaczyć, jak wyjątkowy jestem.

Działanie na dziś: Zrobię listę tego, co czyni mnie wyjątkowym. Podzielę się nią z przyjacielem lub moim sponsorem i moją Siłą Wyższą.


JĘZYK WYZWOLENIA

Kochać siebie bezwarunkowo
Kochaj siebie, a osiągniesz zdrowie i wartościowe, samodzielne życie.
Kochaj siebie, a doprowadzisz do związku, który sprawdzi się dla ciebie i dla drugiej osoby. Kochaj siebie, a osiągniesz spokój, szczęście, radość, sukces i zadowolenie.
Kochaj siebie, a osiągniesz wszystko, czego kiedykolwiek pragnąłeś. Możemy przestać traktować siebie tak, jak trak- towali nas inni, kiedy zachowywali się w sposób niezdrowy i niepożądany. Jeżeli nauczyliśmy się patrzeć na siebie w sposób krytyczny, warunkowy, umniejszający lub karcący, czas tego zaprzestać. Traktowali nas tak inni ludzie, lecz o wiele gorzej jest traktować siebie w ten sam sposób.
Miłość do siebie samego może wydawać się nam obca, czasem nawet głupia. Ludzie oskarżą nas o egoizm. Nie musimy im wierzyć.
Ludzie, którzy kochają siebie, są w stanie prawdziwie kochać innych i pozwolić im tę miłość odwzajemnić. Ludzie, którzy kochają siebie i mają wysokie poczucie własnej wartości są tymi, którzy najwięcej dają, najwięcej mają do zaofiarowania i najbardziej kochają.
Jak kochać siebie? Na początku trochę się do tego zmuszając; udając, jeśli to konieczne. Zachowywać się „jak gdyby”. Pracować tak usilnie nad miłością i sympatią do siebie jak kiedyś nad nielubieniem siebie.
Zgłębiaj znaczenie pojęcia miłości własnej.
Rób rzeczy, które odzwierciedlają miłość do siebie pełną współczucia i troski.
Obejmij i pokochaj całego siebie – twoją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Wybaczaj sobie tak szybko i często, jak to konieczne. Dodawaj sobie otuchy. Powiedz sobie coś miłego na własny temat.
Jeżeli powielasz negatywne przekonania, rozpraw się z nimi szybko i uczciwie, by zastąpić je pozytywnymi.
Pochwal siebie, gdy zachodzi taka potrzeba. Weź się w karby, gdy to konieczne. Proś o pomoc, o czas; proś o to, czego potrzebujesz.
Czasami wynagradzaj siebie. Nie traktuj siebie jak woła roboczego, zmuszając się do coraz cięższej pracy. Naucz się być dobrym dla siebie. Wybierz zachowania, które prowadzą do pożądanych konsekwencji – dobre traktowanie siebie jest jedną z nich.
Naucz się powstrzymywać ból, nawet jeżeli oznacza to podjęcie trudnych decyzji. Nie zubażaj siebie niepotrzebnie. Czasami daj sobie to, czego chcesz, bo tego właśnie chcesz.
Przestań się tłumaczyć i usprawiedliwiać. Jeśli popełniasz błędy, nie roztrząsaj ich; wyciągaj z nich wnioski i przechodź nad nimi do porządku dziennego. Uczymy się, rozwijamy się i dalej się uczymy. Przez cały czas towarzyszy nam miłość do siebie.
Nie przestajemy pracować nad tym. Pewnego dnia spojrzymy w lustro i zobaczymy, że miłość do siebie weszła nam w krew. Okaże się, że żyjemy z osobą, która daje i otrzymuje miłość, ponieważ kocha siebie samą. Miłość do siebie zagości w nas i stanie się siłą przewodnią w naszym życiu.

Dzisiaj będę pracował nad miłością do siebie. Będę pracował nad nią tak usilnie, jak kiedyś pracowałem nad nielubieniem siebie. Pomóż mi uwolnić się od nienawiści do siebie samego i zachowań odzwierciedlających brak aprobaty. Pomóż mi zastąpić je zachowaniami odzwierciedlającymi miłość. Dzisiaj, Boże, pomóż mi utrzymać wysokie poczucie własnej wartości. Pomóż mi uwierzyć, że jestem godny miłości i zdolny do jej dawania i otrzymywania.


Dzisiejsze refleksje – wszystkie w wersji audio