Bonus na dzień 24 maja

Z cyklu Sztuka odpuszczania

Wieczna poczekalnia
Mam przyjaciela, który od lat pisze książkę. Jego półki uginają się od poradników, a dysk pęka od najnowszych programów dla pisarzy. Jest tylko jeden problem: na papierze nie ma ani jednego zdania. On nie pisze, on chowa się za maską „pierwszych kroków”. Zawsze słyszę to samo: „Zacznę, ale najpierw muszę opanować ten system”.
To nie jest dbałość o jakość. To profesjonalne unikanie życia.
Czy Ty też ukrywasz się za maską wiecznych przygotowań? Czy Twoje życie to niekończąca się lista rzeczy, które „jeszcze trzeba zrobić”, zanim naprawdę ruszysz z miejsca? Zawsze znajdzie się kolejny kurs, kolejny artykuł czy kolejna kawa, która rzekomo dzieli Cię od startu. Prawda jest jednak brutalna: planowanie stało się Twoją bezpieczną kryjówką. Boisz się błędu, więc wolisz bez końca ostrzyć ołówki, zamiast wreszcie zacząć nimi pisać.
Zdejmij tę maskę. Po prostu zacznij. Wykręć ten numer, wyślij ten e-mail, rusz na pierwszy trening. Przestań karmić wymówki – zacznij je bezlitośnie eliminować. Naucz się rozpoznawać moment, w którym analiza zamienia się w paraliż. Twoje marzenia nie potrzebują idealnych warunków. One potrzebują Twojego działania. Właśnie teraz jest jedyny czas, jaki naprawdę masz.
Najlepszy moment na start był dziesięć lat temu. Drugi najlepszy moment jest teraz.

Cytat dnia:
„Sekretem ruszania z miejsca jest po prostu zaczęcie”. — Mark Twain