Bonus na dzień 12 maja

Z cyklu Sztuka odpuszczania

Pętla, która stała się pułapką
Wyskakujesz z samolotu, instruktor tuż obok. To ma być czysta zabawa, wspólny taniec w powietrzu. On robi pętlę – Ty chcesz być lepszy. Podrywasz kolana i nagle… świat zaczyna wirować. Zamiast akrobacji wpadasz w korkociąg. Każdy obrót jest szybszy, siła odśrodkowa wgniata Cię w nicość. Gorączkowo myślisz: „Może mocniej wypchnąć rękę? A może to lewa noga?”. Skupiasz się wyłącznie na tym, jak „poprawnie” zatrzymać to szaleństwo, zupełnie ignorując fakt, że ziemia pędzi na spotkanie z Tobą.
Instruktor w końcu Cię dopada i pokazuje jedno: wysokościomierz. Dopiero wtedy dociera do Ciebie prawda. Jesteś przerażająco nisko. Zostało Ci kilkanaście sekund życia, a Ty przez cały ten czas zastanawiałeś się nad kątem ułożenia łokcia. Na ziemi usłyszysz to jedno, kluczowe pytanie: „Chcesz spędzić resztę życia, próbując za wszelką cenę przejąć kontrolę?”. To uderzenie w twarz, które przypomina, że w ferworze walki z problemem często zapominamy o samym życiu.
Często robimy to samo w codzienności. Tak bardzo zapętlamy się w naprawianiu sytuacji, na które nie mamy wpływu, że tracimy poczucie czasu. Życie przelatuje obok ze świstem, a Ty wciąż „korygujesz sylwetkę” w korkociągu, którego nie da się zatrzymać siłą woli. Jeśli utknąłeś na próbie kontrolowania czegoś niemożliwego, nadszedł czas, by przestać „naprawiać” sytuację. Czasami jedynym ratunkiem nie jest odzyskanie panowania nad obrotem, ale po prostu otwarcie spadochronu.
Nie próbuj ładnie lądować tam, gdzie powinieneś po prostu ratować własną skórę.

Cytat dnia:
„Szczęście i wolność zaczynają się od jasnego zrozumienia jednej zasady: niektóre rzeczy są w naszej mocy, a inne nie”. — Epictetus