TOUCHSTONES
„Każdy, kto żyje sztuką, wie, że psychoanaliza nie ma monopolu na zdolność uzdrawiania…. Sztuka i poezja zawsze zmieniały nasze sposoby odczuwania i przeżywania – to znaczy zmieniały ludzkie ciało”. – Norman O. Brown
Zdrowienie to proces, który dzieje się na wielu poziomach. Czasami potrzebujemy profesjonalistów – lekarzy czy terapeutów. Ich wsparcie bywa kluczowe, bo potrafi wzmocnić nasz program i pomóc nam uporać się z najtrudniejszymi problemami. Ale to dopiero początek drogi, bo źródła uzdrowienia są wszędzie wokół nas.
Relacje leczą, gdy opierają się na miłości, szczerości i lojalności. Natura leczy – zwykły spacer po trawie, widok drzewa w parku czy roślina na parapecie przywracają chęć do życia, gdy tylko poświęcisz im chwilę uwagi. Piękno też ma tę niezwykłą moc. Dobra muzyka, wiersz, obraz czy książka potrafią przenieść Cię na inną płaszczyznę i nauczyć o świecie więcej niż tysiące teorii.
Uzdrowienie przychodzi też w ciszy. Medytacja, spokojna modlitwa i świadomość bycia częścią wszechświata przynoszą wewnętrzny spokój. Śmiech, ruch, a nawet robienie czegoś bezinteresownego dla drugiego człowieka – to wszystko są leki, które masz na wyciągnięcie ręki. Jednak u podstawy tego wszystkiego leży jedna, najważniejsza rzecz: pełna akceptacja siebie. Prawdziwa odnowa zaczyna się w momencie, gdy uznasz, że jesteś wart miłości dokładnie taki, jaki jesteś w tej chwili.
Świat oferuje nam mnóstwo dróg do całości. Chcę z nich korzystać i otwierać się na każdą siłę, która przywraca mi zdrowie i spokój ducha.
Cytat dnia
„Sztuka zmywa z duszy kurz codzienności”. — Pablo Picasso
