JOURNEY TO THE HEART
Obserwuj siebie
To nie jest surowe napomnienie ani ponura przestroga. To zaproszenie do uważnego przyglądania się sobie — proste, a jednocześnie bardzo pomocne narzędzie na drodze, którą idziesz.
Gdy utkniesz w jakimś zachowaniu, schemacie, myśli, uczuciu, pracy albo relacji i nie wiesz, jak się z tego wyplątać — obserwuj siebie. Gdy próbowałeś już wszystkiego, co znasz, a emocje i stare reakcje wciąż wracają na pierwszy plan, nawet wtedy, gdy naprawdę chcesz inaczej — obserwuj siebie.
Szczególnie wtedy, gdy próbujesz coś zmienić, a zmiana nie przychodzi. Gdy ogarnia cię bezradność, gdy masz wrażenie, że nic się nie dzieje i nic się nie zmienia. Gdy nie wiesz już, jak sobie pomóc i nie wygląda na to, by inni mogli zrobić to za ciebie — zatrzymaj się i spójrz na siebie.
Samo spokojne patrzenie na siebie — bez osądzania, bez wyrzutów, bez walki — bywa potężnym narzędziem zmiany. Jeśli próbowałeś już się poprawić, naprawić lub zmusić do zmiany i nic z tego nie wyszło, spróbuj czegoś prostszego: obserwuj siebie.
Zwracaj uwagę na to, co mówisz, co myślisz, co czujesz. Zauważ, jak działasz i jak reagujesz. Nie powstrzymuj się na siłę. Nie poprawiaj się od razu. Nie oceniaj.
Po prostu patrz.
Rób to tak długo, jak potrzeba — choć czasem wystarczy bardzo niewiele.
Obserwuj siebie.
A potem zobacz, jak zaczynasz się rozwijać i zmieniać.
CYTAT DNIA
Można narzekać, bo róże mają ciernie albo można się cieszyć, bo ciernie mają róże. – Tom Wilson
