Refleksje na dzień 4 października


CODZIENNE REFLEKSJE

NIEZBĘDNE OCZYSZCZANIE

…wiemy, że ból nałogu musiał poprzedzać trzeźwość; a później chaos emocjonalny poprzedzał pogodę ducha.
12 Kroków 12 Tradycji, str. 93

Uwielbiam spędzać czas w ogrodzie, nawożąc i przycinając moje rośliny. Pewnego dnia, gdy zapamiętale obcinałem jakieś gałązki, przystanęła obok mnie sąsiadka. “Pańskie róże są takie piękne!- powiedziała -Cóż za szkoda, że trzeba je tak kaleczyć”. “Wiem, co Pani czuje – odparłem. Ale trzeba usunąć zbyteczny nadmiar, żeby mogło rosnąć, silne i zdrowe.” Później pomyślałem, że być może rośliny odczuwają ból – ale i Bóg, i ja wiemy, że jest on nieodłączną częścią planu i że potrafi przynosić dobre owoce. Od razu przypomniał mi się bezcenny Program AA, oparty na założeniu, że ból jest warunkiem wzrostu i rozwoju. Proszę Boga, by w odpowiednim czasie usunął ze mnie wszystko, co niepotrzebne, i oczyszczając mnie, umożliwił mi dalsze dojrzewanie.


JAK TO WIDZI BILL– s 276

Siła Wyższa dla ateistów

Mam liczne – i przeważnie dobre – doświadczenia z ateistami. W AA każdy ma prawo do swojego zdania. Znacznie lepiej jest zachować otwartą i tolerancyjną wspólnotę niż tłumić małe niepokoje, jakie wywołuje czasem różnica zdań. Prawdę mówiąc, nie znam nikogo, kto odszedłby od AA i umarł wskutek alkoholizmu z powodu opinii, jaką mają na temat wszechświata ateiści.

Zawsze jednak usilnie proszę ich, aby odwołali się do Siły Wyższej – czyli konkretnie, ich własnej grupy. Gdy trafiają do AA, większość członków grupy jest trzeźwa – oni zaś są pijani. Dlatego też dla nich grupa stanowi Siłę Wyższą. Na początek to wystarczy, a z czasem większość z nich i tak dokonuje postępów na tym polu. Wiem, co oni czują, bo kiedyś sam taki byłem.

List, 1962


DZIEŃ PO DNIU

Próba ucieczki

Próbując wydostać się z pudełka, w którym się znaleźliśmy, wielu z nas próbowało ucieczki geograficznej. Przenosiliśmy się z miejsca na miejsce. Niezmiennie, znajdowaliśmy się w tej samej, jeśli nie gorszej sytuacji.
Wiedzieliśmy, że mamy prawdziwe problemy emocjonalne i praktyczne, ale nie zdawaliśmy sobie sprawy, że zażywanie substancji powodowało większość naszego cierpienia. Substancje wywoływały stan umysłu, który prowadził do wzorców zachowań, które nie miałyby miejsca, gdybyśmy nie „postradali zmysłów”.

Czy przestałem próbować uciec?

Siło Wyższa, pomóż mi wiedzieć, że to nie moja lokalizacja robi różnicę w moim życiu, ale to, z czym pracuję w środku.
Dzisiaj, zamiast szukać ucieczki, postaram się poprawić swoją sytuację poprzez …


SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH

Zasługiwanie na sukces – osiągnięcia

Mówi się, że alkoholicy czasami wyrywają porażkę ze szczęk zwycięstwa.
Niektórzy z nas w głębi duszy uważają, że nie zasługują na sukces. Być może zniechęca nas poczucie winy lub niska samoocena, a może nie chcemy stać się celem zazdrości lub ataków konkurencji. Musimy ćwiczyć akceptację naszej obecnej sytuacji, zawsze wierząc, że mamy prawo do osiągnięć, które odpowiadają naszym talentom i doświadczeniu, a takie osiągnięcia mogą być możliwe tylko teraz, gdy jesteśmy trzeźwi i myślimy właściwie.
Niektórzy uważają, że nasz zawód i nasz program to odrębne sprawy.
Ale ostatnią ideą 12 Kroków jest praktykowanie naszych zasad „we wszystkich naszych poczynaniach”.
Jeśli przyjmiemy pogląd, że każda pożyteczna praca jest formą służby, znajdziemy okazje, by przynosić korzyści wszystkim. Z takim nastawieniem zdamy sobie również sprawę, że zasługujemy na sukces.

Dziś wiem, że mam prawo do osiągania dobrych wyników w każdej legalnej działalności, do której mam kwalifikacje.


ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE

Twoimi trzema najlepszymi lekarzami są wiara, czas i cierpliwość. – Z ciasteczka z wróżbą

Jeszcze niedawno byliśmy bardzo chorzy. Trzeźwienie sprawiło, że poczuliśmy się o wiele lepiej. Na początku, kiedy przestaliśmy pić i brać inne używki, myśleliśmy, że jesteśmy zdrowi. Potem zaczęliśmy dostrzegać, że wcale nie jest z nami tak dobrze. Żaden lekarz nas nie wyleczy. Aby wyzdrowieć, musimy nadal żyć według zasad Dwunastu Kroków i haseł naszego programu. Musimy nadal ufać, że nasza Siła Wyższa nas uzdrowi. Dzień po dniu, dzień po dniu, stajemy się silniejsi i szczęśliwsi. I to nigdy nie musi się skończyć. Każdego dnia poznajemy siebie trochę lepiej.

Modlitwa na dziś: Siło Wyższa, Ty jesteś moim najlepszym lekarzem. Pomóż mi o tym pamiętać.

Działanie na dziś: Dzisiaj zrobię to, co sugeruje „lekarz”. Porozmawiam dziś z moim sponsorem o Kroku Dziesiątym.


JĘZYK WYZWOLENIA

Wiara i pieniądze

Czasami nie wystarcza pieniędzy na podstawowe potrzeby, nie mówiąc już o luksusach.
Śmiech nas ogarnia, kiedy ludzie mówią nam, żebyśmy zaczęli kontrolować nasz budżet. Koszty utrzymania przewyższają nasze dochody.
Przyglądamy się tej sytuacji, kręcimy głowami i mówimy: „Tak nie może być”.
Wielu z nas doświadczyło tego wielokrotnie na własnej skórze. Nie czas na panikę ani rozpacz.
Panika i rozpacz prowadzą do niewłaściwej oceny sytuacji i desperackich kroków. To czas, w którym musimy zamienić rozpacz na ufność. To czas, w którym musimy zaufać Bogu, że zaspokoi nasze potrzeby.
Bierz życie dzień po dniu, potrzeba po potrzebie. Wykorzystaj swoje umiejętności przetrwania w pozytywny sposób. Pamiętaj, że twoje możliwości nie są ograniczone przez przeszłe czy obecne okoliczności.
Przyjrzyj się ewentualnym przeszkodom, które blokują przepływ pieniędzy w twoim życiu. Czy to kwestia nastawienia, które musisz zmienić, problemu, który musisz rozwiązać, czy wniosków, które musisz wyciągnąć?
Być może lekcja, której musisz się nauczyć, to kwestia wiary. W Biblii jest powiedziane, że Jezus Chrystus chodzi po wodzie. Jest też powiedziane, że Jego wyznawcy również mogli to robić, lecz z chwilą, kiedy zaczynali się bać, tonęli.
Podczas kryzysów finansowych możemy nauczyć się „chodzić po wodzie”, jeżeli chodzi o pieniądze. Jeżeli planujesz budżet i okazuje się, że nie ma pieniędzy na przeżycie i zapłacenie rachunków, rób, co do ciebie należy i odpuść resztę. Ufaj, że Siła Wyższa zaspokoi twoje potrzeby. Jeżeli pojawia się sytuacja kryzysowa i w portfelu brak gotówki, spojrzyj poza portfel. Zajrzyj do Źródła. Skorzystaj z Boskich zasobów, z niewyczerpanych zasobów, aby zaspokoić swoje wszystkie potrzeby.
Rób swoje. Dąż do finansowej odpowiedzialności w myślach i uczynkach. Poproś o mądrość pochodzącą od Boga.
Następnie uwolnij się od lęku i potrzeby kontrolowania wszystkiego.
Wiemy, że pieniądze są nieodzowną częścią ludzkiej egzystencji; wie to również nasza Siła Wyższa.

Boże, wydobądź moje wewnętrzne blokady i bariery dotyczącą pieniędzy na światło dzienne. Pomóż mi zadbać o siebie od strony finansowej. Jeżeli brakuje mi pieniędzy, odrzucę strach i nauczę się „chodzić po wodzie” w kwestiach finansowych. Nie wykorzystam takiej postawy, aby uzasadnić brak odpowiedzialności. Odrobię swoją część, a co za tym idzie, uwolnię się od strachu i zaufam Ci, że dokonasz reszty.


Komplet dzisiejszych refleksji w wersji audio