CODZIENNE REFLEKSJE
OSTATNIA OBIETNICA
Nagle zaczniemy pojmować, że Bóg czyni dla nas to, czego sami dla siebie nie byliśmy w stanie uczynić.
Anonimowi Alkoholicy, str. 72
W moim przypadku, ostatnia z Obietnic Programu, opisanych w Wielkiej Księdze, urzeczywistniła się już pierwszego dnia trzeźwości. Tamtego dnia Bóg sprawił, że nie sięgnąłem po alkohol – i miało to miejsce zawsze, gdy pozwalałem Mu działać w moim życiu. Bóg użycza mi siły, odwagi i przewodnictwa, których potrzebuję, aby odpowiedzialnie zmierzyć się z życiem – dzięki temu mogę wychodzić ludziom naprzeciw i pomagać innym w zachowaniu trzeźwości i w rozwoju. Przejawia się On w moim wnętrzu, czyniąc mnie wyrazicielem Jego woli odnośnie do słów, myśli i uczynków. Wpływa On na moją duchowość, ale to ja realizuję ją na zewnątrz – nigdy bowiem nie robi On dla mnie tego, co sam mogę dla siebie zrobić. Muszę być gotów spełniać Jego zamysły, aby mógł z powodzeniem działać poprzez mnie.
JAK TO WIDZI BILL– s 263
Lęk i wiara
Osiągnięcie wolności od lęku to zadanie na cale życie – i to takie, którego nigdy nie wypełnimy w stu procentach.
W obliczu ciężkiego ataku, groźnej choroby, czy też w innych okolicznościach, które poważnie naruszają nasze bezpieczeństwo, wszyscy, w naturalny sposób, reagujemy lękiem – i poddajemy mu się albo nie, co może przynieść różnorakie, lepsze lub gorsze skutki. Jedynie ludzie, którzy sami siebie oszukują, mogą twierdzić, że są całkowicie wolni od lęku.
W końcu pojęliśmy, że wiara w jakąś koncepcję Boga była częścią nas samych. Czasami wytrwale musieliśmy go szukać, ale On zawsze istniał. Był faktem tak jak i my. Głęboko w nas samych znaleźliśmy Wspaniałą Rzeczywistość.
- Grapevine, styczeń 1962
- Anonimowi Alkoholicy, str. 46
DZIEŃ PO DNIU
Wybór życia duchowego.
Wchodząc na drogę zdrowienia, musimy dokonać krytycznego wyboru. Możemy wybrać świat duchowy (Dwanaście Kroków) lub świat materialny (który, jak już wiemy, nie zadziałał w naszym przypadku). Możemy wybrać życie w duchu lub życie w iluzji (której częścią było nasze uzależnienie).
Możemy zaufać Sile Wyższej lub podążać za opiniami innych (i bać się ich). Możemy zaangażować się lub być bierni i wycofani.
Który wybór wzmacnia moje zdrowienie?
Siło Wyższa, pomóż mi zawsze wybierać ścieżkę, która wzmacnia moje zdrowienie.
Jako część mojego życia duchowego, dzisiaj będę …
SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH
Dobro, które czynię – działanie.
Dlaczego powstrzymujemy się, gdy mamy okazję pomóc innym lub zrobić coś wyjątkowo dobrego? Dlaczego wielu ludzi niechętnie daje z siebie wszystko, jeśli nie zostanie to nagrodzone uznaniem lub pochwałą?
Być może powstrzymujemy się, ponieważ nie rozumiemy, że każde dobre działanie zawsze przynosi własną nagrodę. Pomimo ponadczasowego powiedzenia Szekspira, dobro, które czynimy, nie jest „pochowane z naszymi kośćmi”… ono przetrwa, teraz i w przyszłości.
W programie Dwunastu Kroków uczymy się, że praca tylko dla uznania i pochwały nie jest satysfakcjonująca. Musi też istnieć przeświadczenie, że nasze wysiłki przyczyniają się do większego dobra i mają wartościowy cel. To właśnie czyni AA tak wyjątkowym dla ludzi, którzy są mu całkowicie oddani… wiemy, że wszystko, co robimy dla AA, czyni świat lepszym.
Powinniśmy również wiedzieć, że ci, którzy mogą pomagać innym, są szczęśliwymi, dobrze sytuowanymi ludźmi. Inni mogą chcieć pomagać, ale brakuje im narzędzi. My mamy narzędzia do niesienia pomocy, która zmienia życie — i świat.
Dobro, które czynię dzisiaj, jest skarbem, który będę posiadał już na zawsze.
ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE
Miłość nie sprawia, że świat się kręci. Miłość sprawia, że jazda jest warta zachodu. – Franklin Jones
Przed powrotem do zdrowia złość, użalanie się nad sobą i smutek często wypełniały nasze serca. Świat toczył się dalej. Zaczęliśmy nienawidzić tej jazdy.
Podczas zdrowienia miłość wypełnia nasze serca. Zaczynamy kochać życie. Miłość to prawdziwa troska o to, co dzieje się z innymi ludźmi. Miłość jest tym, co sprawia, że ta jazda jest tego warta.
W naszym programie znajdujemy wiele miłości. Ludzie naprawdę zaczynają się dla nas liczyć. A my zaczynamy naprawdę liczyć się dla innych. Wielu z nas uczy się miłości na naszych mitingach. Program uczy miłości, ponieważ program jest miłością.
Modlitwa na dziś: Modlę się, abym przyjął miłość do mojego serca i innych ludzi do mojego życia. Miłość zbliża mnie do mojej Siły Wyższej.
Działanie na dziś: Wymienię wszystkich ludzi, których kocham i pomyślę dlaczego są dla mnie ważni.
JĘZYK WYZWOLENIA
Uwolnienie się od ponaglania.
Zajmijmy się tylko jedną rzeczą w danej chwili. To wszystko, co musimy zrobić. Nie wszystkim naraz, a po kolei. Zadanie po zadaniu. Uczucie po uczuciu. Dzień po dniu. Problem po problemie. Krok po kroku. Przyjemność po przyjemności.
Rozluźnijmy się. Uwolnijmy się od ponaglania. Zacznijmy coś w spokoju. Zajmijmy się jedną rzeczą w danej chwili.
Przekonamy się, że da się w ten sposób załatwić absolutnie wszystko.
Dzisiaj zajmę się sprawami we właściwej kolejności. Jeśli ogarną mnie wątpliwości, zacznę od rzeczy najważniejszych.
Dzisiejsze refleksje – wszystkie w wersji audio
