Refleksje na dzień 20 września

CODZIENNE REFLEKSJE

SIŁA WYŻSZA JAKO PRZEWODNIK

Bacz na to, aby twoja więź z Bogiem była właściwa, a tobie i wielu, wielu innym przydarzą się wielkie rzeczy. Dla nas jest to Wielka Prawda.
Anonimowi Alkoholicy, str. 143

Właściwa więź z Siłą Wyższą wydawała mi się niemożliwym do spełnienia zaleceniem. Moja bezładna przeszłość pozostawiła we mnie poczucie winy i wyrzuty sumienia – i zastanawiałem się, jak niby “cała ta sprawa z Bogiem” miałaby we mnie zadziałać. W AA powiedziano mi, abym powierzył swoje życie i wolę opiece Boga, jakkolwiek Go pojmuję. Nie mając się już do kogo zwrócić, padłem na kolana i wykrzyknąłem: “Boże, nie umiem tego zrobić! Proszę, pomóż mi! “Gdy uznałem swoją bezsilność, w mojej ciemnej duszy zamigotało nieśmiałe światełko – i pojawiła się we mnie gotowość do pozwolenia Bogu, by prowadził mnie przez życie. Kiedy uczyniłem Go swoim przewodnikiem, zaczęły mi się przydarzać wspaniałe rzeczy, i mogłem naprawdę trzeźwieć.


JAK TO WIDZI BILL – s 262

Indywidualne obowiązki

Podkreślmy, że naszej niechęci do spierania się ze sobą ani z kimkolwiek innym nie należy uważać za jakąś wyjątkową cnotę uprawniającą nas Anonimowych Alkoholików, aby patrzeć na innych z góry. Nie oznacza to również, że uczestnicy AA będą uchylać się od indywidualnych obowiązków jako obywatele. Mają zupełną swobodę, by zajmować takie stanowisko w sprawach dzisiejszego świata, jakie każdy uważa za słuszne.

Gdy jednak w grę wchodzi AA jako całość sprawa wygląda zupełnie inaczej. Jako grupa nie wdajemy się w żadne publiczne spory bo wiemy, że wtedy wspólnota by się rozpadła.

Dwanaście kroków i Dwanaście tradycji, str. 177


DZIEŃ PO DNIU

Zmiana

Stare powiedzenie jest jak najbardziej prawdziwe: możesz zaprowadzić konia do wody, ale nie zmusisz go do picia. Tak samo jest z uzależnieniem i zdrowieniem. Ludzie mogą odebrać nam używki i umieścić nas na terapii, ale nikt nie może sprawić, że będziemy chcieli być trzeźwi.
Kiedy boli wystarczająco mocno, kiedy jesteśmy wystarczająco przestraszeni, kiedy jesteśmy wystarczająco chorzy i zmęczeni, kiedy straciliśmy wystarczająco dużo, dopiero wtedy zaczynamy się zmieniać. Ale to my sami musimy chcieć się zmienić. To jest klucz do sukcesu.

Co chcę zrobić, aby wyzdrowieć?

Siło Wyższa, pomóż mi chcieć tego, czego potrzebuję, chcieć tego, co jest dla mnie najlepsze.
Dzisiaj będę dalej wracać do zdrowia poprzez …


SPACER W SUCHYCH MIEJSCACH

Wszystko, co powinniśmy wiedzieć.

Patrząc z dzisiejszej perspektywy, pierwsi członkowie AA mieli raczej ograniczone podejście do badań nad alkoholizmem. Stawali się niespokojni i rozdrażnieni, jeśli któryś z członków zaczynał omawiać psychologiczne aspekty problemu lub dawał inne sygnały, że próbuje dowiedzieć się czegoś więcej o chorobie.
Choć dziś nie musimy przyjmować tak zawężonych postaw, powinniśmy przynajmniej przyznać, że nie potrzebujemy skomplikowanych informacji, by zachować trzeźwość.
Wszystko, co musimy wiedzieć, to to, że mamy bardzo kompulsywny problem, który można powstrzymać poprzez wyeliminowanie pierwszego drinka.
Nawet dzisiaj nikt do końca nie wie, dlaczego pierwszy drink jest tak zabójczy dla ludzi takich jak my. Nasze doświadczenie i doświadczenie innych mówi nam, że tak jest. Już sama ta wiedza może być ważnym elementem w odnalezieniu i utrzymaniu trzeźwości.
Będąc otwartym na nowe informacje, będę dziś pamiętał, że dość prosty pomysł…. że jestem alkoholikiem i nie mogę żyć z alkoholem…. jest najważniejszą rzeczą, jaką muszę wiedzieć.


ZACHOWAJ TO W PROSTOCIE

Najlepszym sposobem na rozweselenie siebie jest próba rozweselenia kogoś innego. – Mark Twain

Czasami próba „poradzenia sobie” ze swoimi uczuciami nie przynosi nic dobrego. Na razie utknęliśmy w martwym punkcie. Widzimy rzeczy tylko w jeden sposób. Bez względu na to, co ktoś mówi, jesteśmy zamknięci. Na razie. Ale to zagraża naszej trzeźwości.
Jak przestać użalać się nad sobą? Skupić się na kimś innym. Kiedy naprawdę chcemy pomóc komuś innemu być szczęśliwym, zwracamy się o pomoc do naszej Siły Wyższej.
Wtedy wszystko zaczyna się zmieniać, ponieważ nasze dobre uczynki do nas wracają. Pamiętaj, że służba zawsze utrzyma nas w trzeźwości.

Modlitwa na dziś: Siło Wyższa, czasami utknę w moich starych nawykach. Pomóż mi zmienić moje nastawienie w takich chwilach. Pomóż mi zachować trzeźwość.

Działanie na dziś: Pomyślę o chwilach, w których utknąłem w złych uczuciach. Jak udało mi się z tego wyjść.


JĘZYK WYZWOLENIA

Spontaniczność

Podczas zdrowienia uczymy się sobie odpuszczać. Uczymy się być spontaniczni.
Spontaniczność może przerażać wielu z nas. Możemy bać się utraty kontroli, która wiąże się ze spontanicznością. Być może w dalszym ciągu funkcjonujemy w ramach zasad, które nie pozwalają na spontaniczność: bądź dobry, bądź nieomylny, bądź doskonały, bądź silny, nie pozwalaj sobie na zabawę i miej wszystko pod kontrolą.
Być może spontaniczność kojarzy się nam z zachowaniami uzależniającymi, kompulsywnymi, autodestrukcyjnymi lub nieodpowiedzialnymi.
Nie to mamy na myśli, mówiąc o spontaniczności w zdrowieniu. Pozytywna spontaniczność wiąże się ze swobodnym wyrażaniem siebie w sposób, który jest zdrowy, niesie radość, nie rani nas i nie narusza praw innych. Uczymy się być spontaniczni i wolni w miarę, jak rośnie nasza samoświadomość i szacunek do samego siebie. Spontaniczność pojawia się, gdy wiara w siebie i zaufanie rosną i gdy stajemy się bardziej pewni umiejętności utrzymania zdrowych granic.
Spontaniczność związana jest ze zdolnością oddania się zabawie i osiągnięcia intymności. Aby osiągnąć wszystkie te wspaniale rzeczy, musimy być gotowi odrzucić potrzebę kontrolowania siebie i innych i w pełni poddać się chwili.
Wyzwólmy się spod własnej ścisłej kontroli. Co z tego, że popełnimy błąd? Co z tego, że możemy nie mieć racji?
Cieszmy się z niedoskonałości. Pozwólmy sobie na bezradność i bezbronność. Podejmijmy to ryzyko!
Możemy być spontaniczni bez konieczności ranienia siebie czy innych.
W rzeczywistości każdy może skorzystać dzięki naszej spontaniczności.
Dzisiaj odrzucę podręcznik z zasadami i zacznę cieszyć się z tego, kim jestem. Będę cieszyć się darem życia, darem, jakim jestem sam dla siebie, i darem, jakim są dla mnie inni.


Dzisiejsze refleksje – wszystkie w wersji audio